Już raz zapadła decyzja o wpisaniu całego kompleksu do rejestru zabytków, ale po odwołaniu dewelopera minister kultury skierował sprawę do ponownego rozpatrzenia:
Jesteśmy po oględzinach, które są obowiązkowe, w trakcie analizowania i weryfikowania uwag, które wskazał minister w tym zakresie i myślę, że w najbliższym czasie będziemy wydawać tę decyzję. Mam nadzieję, że do końca roku taka decyzja ostateczna zapadnie, wskazująca na formę i zakres ochrony
- wyjaśnia gość Popołudniowej rozmowy.
Domy studenckie przy ulicy Dożynkowej mają różnych właścicieli i są w różnym stanie. W miasteczku z lat 50. ubiegłego wieku akademiki mają Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu i Uniwersytet Ekonomiczny w Poznaniu. Swoje budynki sprzedał Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu i to z powodu rozpoczęcia ich rozbiórki przez dewelopera rozpoczęło się pierwsze postępowanie.
Jacek Maleszka nie zdradził, jaką decyzję podejmie, ale stwierdził, że "miasteczko ma szansę kontynuować swoją funkcję".