Przeciwko planom kolei są związkowcy. O ich obawach mówił wiceszef zakładowej „Solidarności”, Łukasz Starczewski.
Panuje wielka dezorganizacja, chaos. Pracownicy obawiają się utraty miejsc pracy. Czują niepokój związany również z ewentualnymi dojazdami do Poznania. To jest trochę kilometrów i czas trzeba poświęcić na dojazdy
– podkreślił Łukasz Starczewski.
Przewodnicząca sejmowej Komisji do Spraw Kolei, posłanka Barbara Oliwiecka z Polski 2050, została zapewniona przez wiceministra infrastruktury, że pracownicy od nowego roku będą mogli nadal pracować w Ostrowie Wielkopolskim.
Dostałam również informację, co też wybrzmiało na komisji, że naczelnicy wydziałów, które będą się dublować – Ostrów i Poznań – będą wybierani w sposób merytoryczny. Czyli, ja tak to zrozumiałam, naczelnikiem wspólnego działu może być pracownik z Ostrowa Wielkopolskiego
– zaznaczyła posłanka Oliwiecka.
Poseł Prawa i Sprawiedliwości oraz wieloletni działacz związkowy Jan Mosiński przekonywał, że połączenie oddziałów prędzej czy później może się źle skończyć dla pracowników.
Restrukturyzacja to jest magiczne słowo-klucz. Ja, jako działacz „Solidarności”, przerabiałem przez naście lat różne procesy restrukturyzacyjne. Każdy kończył się zwolnieniami – czy to grupowymi, czy zwykłymi – ale zawsze zwolnieniami. To są tragedie dla tych osób i rodzin
– zauważył Jan Mosiński.
Przeciwko połączeniu zakładów protestują także ostrowskie samorządy. Wiceprezydent Ostrowa Wielkopolskiego Mikołaj Kostka apelował do zebranych, by – pomimo deklaracji ministerstwa – nadal monitorowali sprawę.
Więc nie dajmy się uśpić i oczekujmy, że zakład w Ostrowie Wielkopolskim pozostanie, a miejsca pracy zostaną tutaj, przy ulicy Wolności, a nie pod agendą poznańską
– powiedział Mikołaj Kostka.
Starosta ostrowski Paweł Rajski zwracał uwagę na kolejowe tradycje Ostrowa Wielkopolskiego. Wskazał także na wydatki poniesione na sprzęt dla przywróconych w mieście klas o profilu kolejowym.
W przesłanym do naszej redakcji stanowisku spółka PKP PLK podkreśla, że każdy pracownik otrzyma propozycję pracy w nowej strukturze. Kolej tłumaczy, że integracja zakładów jest częścią szerszej transformacji i ma na celu zwiększenie efektywności zarządzania, a nie zmniejszenie potencjału kadrowego.
Zobacz miniony odcinek magazynu "W punkt": Czy szkoła w Grabowie Królewskim zostanie zamknięta?
Tematy do programu interwencyjnego Radia Poznań można przesyłać na adres poczty elektronicznej: