– Przyśpieszenie było możliwe po zablokowaniu procedury odwoławczej jednej z firm ubiegających się o zlecenie – mówi burmistrz Tomasz Frąckowiak.
Przygotowaliśmy z naszym mecenasem coś, co nazywam „atomowym przyciskiem”. To artykuł w Prawie o Zamówieniach Publicznych, który pozwala gminie odwołać się od odwołania firmy
– tłumaczy burmistrz.
Artykuł pozwala wystąpić do Krajowej Izby Odwoławczej o uchylenie zakazu zawarcia umowy, jeśli niezawarcie kontraktu może zaszkodzić interesowi publicznemu.
Wykazaliśmy interes publiczny: przede wszystkim zagrożenie życia i mienia. Szkoła może ulec dalszej degradacji, jeśli nie działamy szybko. Na szczęście orzeczenie techniczne mówi, że przy prawidłowej stabilizacji budynek da się uratować
– dodaje burmistrz.
Szkole Podstawowej im. Janusza Kusocińskiego w Dolsku zagraża osuwisko pochodzące z czasów moreny czołowej. W 2023 roku napierająca ziemia uszkodziła halę sportową, która została zamknięta i utracona na zawsze.
W maju 2025 roku nadzór budowlany stwierdził uszkodzenia konstrukcji budynku szkolnego, połączonego z halą łącznikiem. Szkoła została zamknięta, a dzieci uczą się w pomieszczeniach zastępczych w starych budynkach. Raport geologiczny wskazał, że osuwisko ma charakter „nieobliczalny” i agresywny. Powstał projekt stabilizacji wzgórza za pomocą gwoździ geologicznych oraz rozbiórki hali.
Gmina otrzymała rządowe dofinansowanie blisko 11 mln zł, przy całkowitym koszcie zadania ok. 13,6 mln zł. Kolejnym krokiem będzie remont budynku szkolnego. Gmach nadaje się do ratowania, o ile stabilizacja gruntów i rozbiórka hali zostaną przeprowadzone prawidłowo i szybko.