Nowa jadłodzielnia w Zagórowie już działa
W Popołudniowej Rozmowie Radia Poznań prezes Poznańskiej Lokalnej Organizacji Turystycznej, Jan Mazurczak, mówił, że jeszcze kilkanaście lat temu obłożenie hoteli w długi listopadowy weekend było w stolicy Wielkopolski na poziomie 20 kilku procent.
To jest zasługa chyba ostatnich 10 lat, że to się powoli poprawiało, aż doszliśmy do prawie stuprocentowego wypełnienia. Biura podróży przekonały się do tego, bardzo dużo grup przyjeżdża na ten dzień do Poznania, bardzo dużo turystów indywidualnych, pojawiają się turyści z zagranicy
- wyjaśnia Jan Mazurczak.
Przez większe zainteresowanie ceny noclegów w ten weekend są już wyższe niż przed laty, ale jak zapewniał gość Radia Poznań, nie są to najwyższe stawki w ciągu roku, gdyż te są w czasie targów czy kongresów.
Według Jana Mazurczaka, osoby, które 11 listopada planują wybrać się do poznańskich restauracji spróbować np. gęsiny, już teraz powinny pomyśleć o rezerwacji, bo wiele lokali już nie ma wolnych stolików.