Poznański społecznik wygrał z deweloperem. Sąd Okręgowy w Poznaniu wydał decyzję
Burmistrz Chodzieży, Jacek Gursz z Koalicji Obywatelskiej, skrytykował prezydenta Karola Nawrockiego za zawetowanie ustawy i przygotowanie własnej wersji.
Każdy widział psa przypiętego do budy czy do ściany na łańcuchu. Jest to przerażające, nie widzi tego pan prezydent, ale widzi swój w tym swój interes, bo składa za wetem swój własny projekt
- mówi Jacek Gursz.
Zdaniem radnego Sejmiku Województwa Wielkopolskiego, Łukasza Grabowskiego z Prawa i Sprawiedliwości, zawetowany projekt byłby trudny do realizacji.
Klatki do 20 metrów na dużego psa, przymusowa sterylizacja i czipowanie bez wsparcia finansowego, dawanie aktywistom prawa do odbierania zwierząt bez sądów
- wyjaśnia Łukasz Grabowski.
Radny PiS przyznał, że nie wie, dlaczego wcześniej członkowie jego partii, w tym prezes Jarosław Kaczyński, poparli ustawę w Sejmie. Teraz większość z nich ma być przeciw odrzuceniu weta.
Według członkini zarządu województwa wielkopolskiego, Katarzyny Kretkowskiej z Nowej Lewicy, prezydent Nawrocki nadal prowadzi kampanię wyborczą, ale w efekcie jedynie skłóca środowiska, także wewnątrz prawicy.
Łukasz Garczewski z partii Razem stwierdził, że zachowanie polityków PiS pokazuje, że albo nie przeczytali wcześniej dokładnie projektu ustawy, albo zmienili zdanie pod wpływem prezydenta.