Na razie nie wiadomo, kiedy może zostać ogłoszona decyzja w tej sprawie i czy na termin wpłynie przesunięcie wizyty szefa MON w USA.
Dziś Krzysztof Grabowski mówił, że przełożenie wizyty wicepremiera i ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza w Waszyngtonie to nic nadzwyczajnego.
Ja tutaj nie dopatrywałbym się drugiego dna absolutnie i myślę, że do tego spotkania wicepremiera i ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza dojdzie i że to będą dobre, konstruktywne rozmowy
- mówił Grabowski.
Wicemarszałek podkreślał, że Wielkopolska chce i walczy o stałą bazę wojsk USA w Polsce, ale ostateczną decyzję w tej sprawie podejmują Amerykanie.
Trzeba mieć nadzieję, że to się dla nas pozytywnie zakończy, bo za tym idą wielomiliardowe inwestycje. To jest olbrzymi rozwój dla tych miejsc, gdzie taka baza może powstać
- dodał wicemarszałek.
W ubiegłym tygodniu prezydent USA Donald Trump ogłosił w mediach społecznościowych, że poczyniono „znaczne postępy” w kierunku utworzenia stałej bazy armii USA w Polsce, dodając, że jej lokalizacja może zostać wskazana w najbliższym czasie. Wirtualna Polska podawała, że baza może powstać w Poznaniu lub Powidzu, ale Business Insider wskazywał, że rozważane są trzy województwa graniczące z Niemcami: lubuskie, dolnośląskie i zachodniopomorskie.