Mariusz Wiśniewski, odwołany w styczniu ze stanowiska wiceprezydenta Poznania, wezwał posła Bartłomieja Wróblewskiego, by wycofał się ze swoich słów. Chodzi film zamieszczony przez Wróblewskiego w sieci w poniedziałek, na którym poseł Prawa i Sprawiedliwości mówi, że Mariusz Wiśniewski trafił do urzędu marszałkowskiego mimo zarzutów o korupcję.
"Nie mam jakichkolwiek zarzutów w jakiejkolwiek sprawie" – mówił w "Rozmowie dnia" Radia Poznań Mariusz Wiśniewski.
Zażądałem sprostowania, dementi w takiej samej formule w jakiej to opublikował, ponieważ nie mam jakichkolwiek zarzutów. Jeśli tego nie zrobi, podejmę stosowne kroki prawne.
– zapowiedział były wiceprezydent.
Mariusz Wiśniewski został odwołany w styczniu przez prezydenta Poznania po kontroli w Zarządzie Dróg Miejskich. Jacek Jaśkowiak zarzucił swojemu wieloletniemu zastępcy brak nadzoru nad ZDM. Centralne Biuro Antykorupcyjne zatrzymało urzędnika podejrzewanego o przyjmowanie łapówek.
Więcej: Afera korupcyjna w ZDM. Prezydent Poznania żali się na byłego zastępcę
Wiśniewski to wiceszef poznańskiej Koalicji Obywatelskiej. Do tej samej partii należy prezydent Jacek Jaśkowiak.