Bardzo gorący apel do wszystkich podróżujących, żeby zawsze nasz bagaż, czy ten, który nadajemy do luku i jeszcze go nie nadaliśmy, czy ten bagaż podręczny, żebyśmy zawsze go mieli przy sobie, a nie pozostawiali go gdzieś i szli do toalety, restauracji czy w jakieś inne miejsce
- mówił na antenie rzecznik portu lotniczego.
Przedstawiciel lotniska Marcin Wesołek podkreśla, że służby najpierw starają się ustalić właściciela bagażu.
Jeżeli tego właściciela nie ustalimy szybko, to w bardzo wielu przypadkach taka sytuacja musi zakończyć się ewakuacją czy całego terminala, czy jego części
- mówił gość Rozmowy Dnia Radia Poznań.
Pasażer, który zostawił bagaż, musi się liczyć między innymi z mandatem, ale linie lotnicze mogą też go pozwać.
Czytaj też: Poznańskie lotnisko ewakuowane. Służby sprawdzały podejrzany bagaż
W tym roku, podobnie jak w latach poprzednich, najpopularniejszym wakacyjnym kierunkiem z Poznania jest Turcja.
Są takie dni, kiedy na lotnisko w Antalyi mamy siedem czy osiem lotów
– mówił Marcin Wesołek, który zapowiedział też nowe połączenia z Ławicy.
Z poznańskiej Ławicy można polecieć do 76 miejsc.
W połowie miesiąca będziemy mieli konferencję prasową największego partnera na poznańskim lotnisku, linii Ryanair. Myślę, że można się spodziewać kilku niespodzianek
- zapowiedział Wesołek.
Ryanair nowe połączenia ma uruchomić w jesienno-zimowym rozkładzie. Marcin Wesołek mówił też, że jesienią powinny wrócić bezpośrednie loty z Poznania do Dubaju zawieszone pod koniec lutego po wybuchu wojny w Iranie.
Czytaj też: Cały świat bliżej Wielkopolski. KLM zwiększy liczbę rejsów