W Ogródku przy Drodze Dębińskiej Zieloni prowadzili po trafieniu Mateusza Kuzimskiego, ale rywale odpowiedzieli golami Jesusa Jimeneza i Bartosza Nowaka.
Górnik zagrał jeszcze bez Lucasa Podolskiego, którego przejście do Zabrza jest chyba największym wydarzeniem okienka transferowego w Polsce.
Ma jeszcze parę spraw do załatwienia w Zabrzu i dojedzie do nas do Opalenicy. Rzeczywiście szumu jest dosyć dużo, ta ilość kibiców, która przyszła na stadion powitać go, to coś niesamowitego. Ale z drugiej strony musimy sobie zdać sprawę, że jest to niesamowita osobowość, mistrz świata, to co osiągnął w piłce nożnej, to jest bardzo dużo i o tym pisze się nie tylko w kraju, ale i również za granicą, bo jest to zawodnik, którego zna cały świat
- mówi trener Górnika Jan Urban.
A Warta kolejny mecz sparingowy rozegra w czwartek. Przeciwnikiem Zielonych będzie Zagłębie Lubin.