Irlandzcy kibice czują się w Poznaniu jak ryby w wodzie. Zapytani, czy mieli problemy z dogadaniem się z poznaniakami - odpowiadają, że z nami bardzo łatwo znaleźć wspólny język. Okazuje się jednak, że zrozumieć Irlandczyka wcale nie jest tak łatwo.
/ Fot. Jacek Butlewski Spis treści:
Być może to kurtuazja, ale Irlandczycy zachwalają zdolności językowe poznaniaków. Pomocne jest także to, że Irlandczycy powoli uczą się polskich słówek. Niektórzy opanowali już "proszę", "dziękuję" i "jesteś piękna".