Wandale zniszczyli drzewa
Tydzień temu Krzysztof Tumko ultramaratończyk z Leszna rozpoczął walkę o nowy rekord. Dotychczasowy należał do francuskiego biegacza, który pokonał 822 km i 300 m. Leszczynianin zszedł zbieżni dzisiaj w nocy po przebiegnięciu 744 km. Pomimo tego dzisiaj za jego wysiłek dziękowały tłumy kibiców.
Leszczyński maratończyk na bieżni przebiegł dystans odpowiadający prawie 18 maratonom. Zapowiedział też, że za rok znowu spróbuje pobić Rekord Guinnessa.
Wielu kibiców, którzy przyszli dziękować Krzysztofowi Tumce, nawiązując do dzisiejszego meczu Polska - Irlandia, podkreślało, że gdyby polscy piłkarze mieli tyle determinacji co leszczyński maratończyk, to reprezentacja naszego kraju byłoby o wiele wyżej w rankingu FIFA.