Broniący tytułu mistrza Polski Lech Poznań przegrał po raz pierwszy w tym sezonie u siebie, a po raz czwarty w rundzie jesiennej. Podopieczni Jacka Zielińskiego po dziewięciu spotkaniach mają w dorobku zaledwie 8 punktów i są coraz dalej od obrony mistrzowskiego tytułu.
Pierwsza połowa meczu nie zapowiadała takiego końca. Lech atakował na bramkę Zagłębia kilkanaście razy i gdyby nie fatalna skuteczność Sławomira Peszki, Semira Stilicia i Artjomsa Rudnevsa, lubinianie schodziliby na przerwę ze stratą kilku goli.
W drugiej połowie Zagłębie było już równorzędnym partnerem dla Lecha, a losy spotkania rozstrzygnął Mateusz Bartczak, który w 74. minucie strzałem z daleka pokonał bramkarza "Kolejorza". Zagłębie w ostatnich minutach mogło podwyższyć rozmiary zwycięstwa, ale piłka po strzałach Dawida Plizgi i Szymona Pawłowskiego trafiała w słupek Lecha.
Bramki: 0:1 Mateusz Bartczak (74).
Żółta kartka - Lech Poznań: Ivan Djurdjević, Bartosz Bosacki, Marcin Kikut.
Sędzia: Dawid Piasecki (Słupsk). Widzów 22 000.
Lech Poznań: Jasmin Burić - Marcin Kikut, Bartosz Bosacki, Ivan Djurdjević, Seweryn Gancarczyk - Semir Stilić, Dimitrije Injac, Siergiej Kriwiec (78. Jacek Kiełb), Kamil Drygas (63. Joel Tshibamba), Sławomir Peszko - Artjoms Rudnevs.
KGHM Zagłębie Lubin: Bojan Isailović - Bartosz Rymaniak, Michał Stasiak, Csaba Horvath (29. Sergio Mauricio Reina Piedrahita), Przemysław Kocot - Szymon Pawłowski, Damian Dąbrowski, Dawid Plizga, Mateusz Bartczak, Wojciech Kędziora - Mouhamadou Traore (90+3. Arkadiusz Woźniak).
(PAP+Radio Merkury)