Piłkarze Lecha w Opalenicy trenują od tygodnia. Zajęcia o różnym stopniu intensywności odbywają się dwa razy dziennie, w siłowni lub na boisku. Niestety trzech graczy po kontuzjach, w tym nowy nabytek Muhhamed Keita, nie może pracować na pełnych obrotach...
Coraz pewniej czują się za to inni nowi zawodnicy. Dzisiaj wygasa kontakt z Lechem Mateusza Możdżenia, który wciąż waha się, czy podpisać nową umowę. Zawodnik będzie trenował z drużyną do końca zgrupowania, później musi już zadecydować o swojej przyszłości.