Doświadczenia z islandzkimi klubami Lech ma takie sobie. Była przecież fatalna wpadka 10 lat temu ze Stjarnan Gardabaer i uratowany dopiero po dogrywce dwumecz z Vikingurem Reykjavik po przegranej na Islandii. Czas na batalię z aktualnym mistrzem wulkanicznego kraju. Drużyna Breidablik 3 razy zdobywała tytuł w XXI wieku w 2010, 2022 i 2024, bo islandzka liga gra systemem wiosna-jesień. Najbliższy rywal ekipy Nielsa Frederiksena doświadczył też wielu występów na europejskiej arenie, a dwa sezony wstecz awansował nawet do fazy grupowej Ligi Konferencji Europy. Poznaniacy są więc faworytem, ale ostrożności nigdy za wiele…
UBK Breidablik obchodzący w tym roku jubileusz 75-lecia istnienia w pierwszej rundzie kwalifikacji Champions League poradził sobie z albańską ekipę Egnatia Rroghozina. Popis drużyna trenera Arnasona dała w rewanżu, bo na wyjeździe górą 1-0 byli albańscy piłkarze. Na sztucznej murawie, mogącego pomieścić 5,5 tysiąca fanów-stadionu Kopavogsvollur było jednak aż 5-0 dla gospodarzy. Kapitalnie zagrali i zdobyli po 2 gole pomocnicy mistrza Islandii – Victor Einarsson i Agust Thorsteinsson, a dzieło dokończył w drugiej połowie Oli Omarsson. Zresztą u siebie zielono-biali przegrywają niezwykle rzadko. Ostatnio przytrafiło im się to 29 maja, gdy ulegli Akranes 1-4.
Nie piszemy tego wszystkiego, aby kogokolwiek przestraszyć, bo wyeliminowanie tego przeciwnika dla niebiesko-białych powinno być i jest obowiązkiem. O lekceważeniu nie może być jednak mowy, a szczególnie ważne byłoby zdobycie jak najwyższej zaliczki przed rewanżem 30 lipca w Kopavogur. Mikaela Ishaka i jego kolegów na to stać tylko przy pełnej mobilizacji i dobrym zarządzaniu meczem przez duńskiego szkoleniowca. Ciekawe jest też to, że już w przedmeczowy poniedziałek w siedzibie UEFA zaplanowane jest losowanie kolejnych rund i Ligi Mistrzów, i Ligi Europy. Odpukujemy w niemalowane, ale gdyby Kolejorzowi powinęła się noga w starciu z Islandczykami, to właśnie w tej drugiej rywalizacji dostaliby kolejną szansę. To na razie melodia przyszłości.
Europejska premiera Kolejorza w drodze do – oby - Ligi Mistrzów obszernie także na antenie Radia Poznań i w internetowym przekazie na www.radiopoznan.fm. Transmisja meczu Lecha z Breidablik we wtorek 22 lipca od godziny 20.30. Spotkanie skomentują Krzysztof Ratajczak i Wojciech Bernard. Już wcześniej od 19.15 w specjalnym wydaniu Sportowej Areny rozmowy z ekspertami oraz łączenia z naszym plenerowym studiem przy Enea Stadionie i naszymi sprawozdawcami. Puentą będzie nasze pomeczowe studio z Państwa telefonicznym udziałem, które zaplanowaliśmy po zakończeniu transmisji aż do godziny 23.00. Nudy nie będzie, a emocji sporo. Polecamy i zapraszamy.