Czy wystarczy taka postawa, jaką lechici zaprezentowali w ostatnią sobotę w Niecieczy? Cóż, w środę poprzeczka może być jednak zawieszona dużo wyżej. W starciu z beniaminkiem Lech na pewno zagrał dużo lepiej niż w poprzednich spotkaniach, ale też widać było wyraźną zmianę w taktyce. Ustawiony niżej Kolejorz bronił zdecydowanie skuteczniej, choć przekładało się to na nieco mniejszy polot w ofensywie. W dodatku wciąż przytrafiają się poznaniankom proste, indywidualne błędy. Ale krytykować zwycięzców nie warto, dlatego pochwalmy progres. Oby był zwiastunem lepszych czasów.,
W dodatku magiczną barierę stu goli przekroczył Mikael Ishak. Kiedy pięć lat temu Szwed przychodził do Lecha, niewielu było w stanie przewidzieć, że zrobi w Wielkopolsce aż taką karierę. Już teraz przez wielu uważany jest za jedną z legend klubu. Spośród tych 101 bramek, które aktualnie ma na swoim koncie, wiele było strzelonych w arcyważnych i prestiżowych starciach. Czy kolejne takie trafienie dołoży w środę?
Raków nie imponuje swoją dyspozycją. Częstochowianie stracili już sporo punktów w lidze, a liczne przedsezonowe transfery jak na razie nie wpłynęły na boiskowy progres. Choć oczywiście lekceważenie wicemistrza Polski i dopisywanie sobie punktów przed pierwszym gwizdkiem byłoby znakiem buty i arogancji, to jednak pamiętajmy: w przypadku wygranej przewaga Lecha nad Rakowem wyniosłaby już 9 punktów.
Na transmisję z zaległego meczu 6. kolejki PKO BP Ekstraklasy Raków Częstochowa - Lech Poznań zapraszamy w środę 24 września do Radia Poznań. Startujemy o 18:45, a mecz spod Jasnej Góry skomentuje Dawid Cytrowski. Do usłyszenia.