Sklep wojskowy w Poznaniu
Trener i prezes klubu - Roman Jaszczak nie dramatyzuje. - Mamy problem, ale na formę drużyny nie powinno to wpłynąć - mówi.
Forma jesienią była znakomita, bowiem komplet zwycięstw i stosunek goli 85:4 stawiają Medyczki w roli faworytek rozgrywek. - Jesteśmy bardzo mocni na Polskę, ale trochę za słabi na czub Europy. A raczej za biedni - zwraca uwagę trener. Bo gdy przychodziło do rywalizacji w Lidze Mistrzyń, Włoszki, Francuzki i Szkotki były poza zasięgiem. - Dlatego w okresach przygotowawczych mecze kontrolne gramy wyłącznie z zespołami zagranicznymi - tłumaczy Jaszczak.
Koniński zespół szlifuje formę we Francji, a w planie ma jeszcze sparingi m.in. ze Slavią Praga i młodzieżowym zespołem Paris Saint Germain. Runda wiosenna w kobiecej ekstraklasie rozpocznie się w połowie marca.