Kolejorz dwukrotnie w tym spotkaniu odrabiał straty, a gdy w końcu sam objął prowadzenie, to także nie zdołał go utrzymać. W końcówce - przy remisie 3:3 - najpierw do siatki trafili goście, ale po wideoweryfikacji ich gol został anulowany, a w doliczonym czasie bramkę na wagę zwycięstwa Lecha zdobył Yannick Agnero.
Za nami fenomenalny, fantastyczny mecz! Oczywiście jest mi łatwiej tak komentować, ponieważ wygraliśmy to spotkanie, ale uważam, że spotkały się dziś dwie bardzo dobre drużyny, które stworzyły świetne widowisko. Jego intensywność stała na wysokim poziomie, gra z piłką również i każdy na stadionie czerpał dużo przyjemności z oglądania tego meczu. Poziom był naprawdę bardzo wysoki
- mówił trener poznańskiej drużyny Niels Frederiksen.
Dzięki wygranej z Rakowem lechici zrównali się punktami z prowadzącą w tabeli ekstraklasy Jagiellonią Białystok. Mają jednak jedno spotkanie rozegrane więcej. Było to zarazem już szóste zwycięstwo Kolejorza z rzędu w ostatnim okresie.