W turnieju wezmą udział dwadzieścia dwie reprezentacje narodowe - w tym Polska.
"Emocji na pewno nie zabraknie" - powiedziała Radiu Poznań prezes Polskiego Związku Bocci Beata Dobak-Urbańska.
Challenger to są takie zawody, gdzie mamy zawodników z górnej półki oraz takich, którzy startują pierwszy raz. Niejednokrotnie bywa tak, że ktoś, dla kogo są to pierwsze zawody, ogrywa zawodnika już renomowanego
- zauważa prezes.
Boccia to gra podobna do buli lub petanki, które są znane z ulic krajów zachodnich. Tam to często uliczna forma rozrywki. Zawodnicy rzucając kolorowe kule, starają się trafić nimi jak najbliżej białej kuli zwanej jackiem.
Poznański turniej będzie okazją dla zawodników z niepełnosprawnością do sprawdzenia swojej formy przed nadchodzącymi Mistrzostwami Świata w Bocci w Seulu.