Zadanie jest bardzo trudne. Wprawdzie pierwszy mecz na własnym torze PSŻ tydzień temu wygrał, ale różnicą zaledwie czterech punktów. To jest bardzo mała zaliczka, którą ciężko będzie obronić na torze drużyny objeżdżonej w ekstralidze.
Skorpiony są jednak ekipą z zaplecza elity. Do tego Stal Gorzów w Poznaniu była poważnie osłabiona, a na rewanż zebrała mocniejszy skład. Niemniej w poznańskiej ekipie broni nie składają.
Na pewno nie będzie to łatwy mecz, widzimy jak Stal Gorzów jeździ u siebie, w tym sezonie, czy też wcześniej. Zawodnicy tam są szybcy, znają ścieżki na torze i mają dobrze dopasowane motocykle. Ale mi zawsze na gorzowskim torze dobrze się jeździło, więc optymistycznie podchodzę do tych zawodów i mam nadzieję, że powrót do Gorzowa będzie udany dla mnie i dla naszej drużyny
- mówi zawodnik PSŻ-u Kacper Pludra.
Poznaniacy mogą sobie dziś pozwolić na przegraną, ale minimalną. Udział w barażach o awans do ekstraligi to już jest największy sukces w historii poznańskiego żużla. Początek meczu Skorpionów w Gorzowie ze Stalą o 17.00.