Goście objęli prowadzenie tuż po pierwszym gwizdku, ale po chwili wyrównał Yannick Agnero. Drugiego gola niemiecki zespół strzelił na początku drugiej połowy, Lech odpowiedział w 65 minucie po składnej akcji zakończonej trafieniem Leo Bengtssona.
W drużynie Lecha zabrakło licznej grupy reprezentantów oraz borykających się z problemami zdrowotnymi Joao Moutinho i Allahyara Sayadmannesha.
Powrót do rywalizacji ligowej za tydzień meczem we Wrocławiu ze Śląskiem.