Zwycięzca Biegu Europejskiego mówił, że biegło mu się cieżko, bo czołówka już od początku narzuciła duże tempo.
Trzy tygodnie temu biegłem półmaraton w Warszawie, to moje trzecie zawody w tym roku. Wiedziałem, że tempo jest mocne i jestem ze zwycięstwa bardzo zadowolony. Fajna trasa i fajna organizacja.
- powiedział zwycięzca.
Mykola Mevsha wygrał w zeszłym roku w Warszawie Półmaraton Praski, osiągając czas 1:02:51.
Pierwszą kobietą na mecie w Gnieźnie była białorusinka Svitlana Sanko. Zwycięzcy dostali po 2 tys. zł nagrody, a każdy z uczestników biegu otrzymał pamiątkowy medal.