Musiałby wydarzyć się jakiś futbolowy kataklizm, żeby zaliczka z pierwszego meczu, czyli wygrana 3-1 nie wystarczyła ekipie trenera Johna van den Broma do zdobycia przepustki do rywalizacji z łotewskim FK Auda lub słowackim Spartakiem Trnava ( bo po losowaniu z 24 lipca wiemy, że któraś z tych drużyn jest potencjalnym przeciwnikiem dla lechitów). Optymizm opieramy nie tylko na wyniku, ale też na dużej przewadze piłkarzy poznańskiej lokomotywy w jakości gry nad zespołem z Litwy. W Kolejorzu znakomicie wkompowali się już nowi zawodnicy z absolutną gwiazdą pierwszych spotkań – Dino Hoticiem. Zresztą pole manewru dla szkoleniowca z Bułgarskiej jest duże, o czym przekonały zmiany w ligowych starciach z Piastem i Radomiakiem.
W drużynie Żalgirisu dla odmiany trudno za to wskazać futbolistę, który może poważnie nastraszyć Kolejorza w rewanżu. Na siłę da się wskazać zdobywcę gola podczas meczu na Enea Stadionie – Holendra Antona Fase, ale szybko sobie tłumaczymy, że jego trafienie było bardziej efektem gapiostwa poznaniaków niż mega kunsztu zawodnika z Kowna. Tym razem liczymy na zdecydowanie większą koncentrację Lecha i na kolejne gole ‘’ozdrowieńców’’ Mikaela Ishaka i Filipa Szymczaka. Ich bramkowe zdobycze w meczu z Radomiakiem dały fanom dużą dawkę optymizmu i przekonanie o tak zwanej głębi składu ekipy z Bułgarskiej. Niech więc wyprawa na wschód będzie tylko formalnością, choć z zachowaniem respektu dla rywala, bo piłka nożna nie takie numery widziała. Tym razem jednak żadnej bolesnej niespodzianki się nie spodziewamy, tym bardziej, że z trybun nowoczesnego stadionu na Litwie niebiesko-białych ma dopingować ponad 1000 kibiców ze stolicy Wielkopolski.
Wielkich emocji nie zabraknie też u nas. Na antenie Polskiego Radia Poznań i w przekazie internetowym na www.radiopoznan.fm proponujemy transmisję meczu Żalgirisu Kowno z Kolejorzem. Komentarz live naszego wysłannika Dawida Cytrowskiego wystartuje w czwartek 3 sierpnia od godziny 18:00. Serdecznie polecamy i zapraszamy!