Lech Poznań od środy próbował dostać się na Wyspy Owcze, ale tamtejsza pogoda pozwoliła dotrzeć na miejsce dopiero w czwartek po południu. Wydawało się, że mecz odbędzie się późnym wieczorem, jednak UEFA po analizie przełożyła spotkanie na piątek na godz. 20.00 polskiego czasu.
Kolejorza czeka kapryśna aura - zimno i nie wykluczone, że wiatr oraz sztuczna trawa. Nie brakuje głosów, że to atut gospodarzy, a w przeszłości różnie bywało - Lech potrafił się na takiej męczyć w Islandii i polec w Gibraltarze, ale też efektownie dwa razy wygrać w Sztokholmie.
W pierwszym meczu Lech wygrał u siebie 1:0 po golu Yannicka Angero, którego w piątek zabraknie, bo w Afryce przedłuża unijną wizę, podobnie jak Terry Yegbe. Kontuzjowani są Jagiełło, Bengtsson i Mountihno.
Co ważne, Lech już wie, z kim zagra w następnej rundzie. Jeżeli w piątek awansuje, to ze szwajcarskim FC Thun; jeżeli odpadnie, to o Ligę Konferencji powalczy z łotewskim Ryga FC.
Od godziny 20.00 na antenie Radia Poznań relacja na żywo z meczu KI Klaksvik - Lech Poznań. Zapraszamy!