Rosyjskie wojska nadal atakowały infrastrukturę cywilną. Pociski spadły między innymi na Zaporoże i Mikołajów.
W ciągu ostatnich 24 godzin rosyjscy najeźdźcy przeprowadzili 7 ataków rakietowych i 22 naloty, wystrzelili ponad 67 pocisków w cele wojskowe i cywilne na terytorium Ukrainy, łamiąc normy międzynarodowego prawa humanitarnego oraz prawa i zwyczaje wojenne. Wróg ostrzelał ponad 35 wsi i miast, w tym Zaporoże, Oczaków, Mikołajów, Myroljubiwkę, Niu-Jork, Krasnohoriwkę, Pawliwkę i Majors
- mówi rzecznik ukraińskiego Sztabu Generalnego.
Ołeksandr Sztupun poinformował, że w odpowiedzi ukraińskie lotnictwo przeprowadziło 26 uderzeń. Celem były między innymi obszary koncentracji rosyjskich wojsk i składy amunicji.
Odessa na Ukrainie została ponownie zaatakowana dronami - poinformował na Telegramie Serhij Bratczuk, gubernator obwodu odeskiego. Trwa akcja ratunkowa. Wcześniej media pisały o serii eksplozji w mieście i ogłoszeniu alarmu lotniczego.
Dowództwo Operacyjne „Południe” poinformowało, że Rosjanie trzykrotnie uderzyli w budynek administracyjny w centrum miasta i - jak dodało - nikt nie zginął. Trwa gaszenie pożaru, jeden z dronów został zestrzelony.
Dwa dni temu Odessa również została zaatakowana przez rosyjskie drony. Wówczas zginęły 2 osoby i zniszczony został budynek administracyjny portu. Interfax-Ukraina podał wówczas, że użyto irańskich dronów.
W połowie sierpnia media podały, że Iran sprzedał Federacji Rosyjskiej tysiąc dronów bojowych. Władze w Teheranie zaprzeczały tym doniesieniom, jednak władze w Kijowie po piątkowym ataku pozbawiły irańskiego ambasadora akredytacji i wydaliły część irańskich dyplomatów.