Jaki jest stan szpitali powiatowych w Wielkopolsce? Sprawdzamy to dziś w Temacie Dnia
Dotyczy czasu tuż po wojnie, czyli 1945 roku do końca lat 50. W czasach, gdy brakowało niemal wszystkiego, liczyła się pomysłowość i kreatywność. Przerabiano wszystko, co się dało, np. męskie garnitury na kostiumy. Trzeba było kombinować - mówi kuratorka wystawy Małgorzata Szuman-Gorczyca.
Można było znaleźć instrukcję, jak zrobić eleganckie drewniaki z etui po lornetce. To była ta codzienność. Przerabianie firanek. Sprucie dywanika, żeby zdobyć włóczkę na zrobienie sweterka. Zawsze kobiety chcą ładnie wyglądać. W każdych warunkach, od czasu do czasu, potrzebują nowego ciucha. Wtedy to była nie tylko potrzeba nowego czegoś dla poprawy humoru, ale jakieś ubrania trzeba było mieć. Przecież w czymś trzeba było chodzić. Coś trzeba było wymyślać.
Na wystawie znajdują się również stroje koninianek.