Dyrektor "Ósemek" Renata Stolarska mówi, że do tej pory artyści Teatru Ósmego Dnia zajmowali się nie tylko występowaniem, reżyserowaniem czy pisaniem scenariuszy. W teatrze brakowało ludzi do pracy, dlatego aktorów można zobaczyć w wielu rolach:
Są swoimi garderobianymi, montują i demontują scenografię, sprawdzają bilety jak trzeba, służą pomocą naszym widzom, obsługując ich podczas wieczornych wydarzeń, wieszają wystawę, dokumentują swoją pracę, czasami są kierowcami ciężarówek, kiedy teatr wyjeżdża ze spektaklami plenerowymi. To, co niektórzy uważają za rewolucyjne osiągnięcia tzw. teatrów repertuarowych, to czym się teraz teatry repertuarowe chętnie zaczynają zajmować, dla nas od lat jest codziennością. Prowadzimy alternatywną szkołę teatru, nasze spektakle są głęboko osadzone w rzeczywistości, którą dokumentujemy i komentujemy
- mówi Renata Stolarska.
Po zmianach ekipa Teatru Ósmego Dnia ma nadzieję, że poprawi się zarządzanie i organizacja pracy. Jednym ze sztandarowych przedstawień „Ósemek” są "Teczki" - historia inwigilacji Teatru Ósmego Dnia, jego twórców i aktorów przez Służbę Bezpieczeństwa PRL.