NA ANTENIE: 23 05 FRANEK NA DOKLADKE 31 CZ 3/

11 LISTOPADA, PREMIERA FILMU "SŁODKA NIEPODLEGŁOŚĆ"

Publikacja: 17.10.2019 g.11:52  Aktualizacja: 17.10.2019 g.12:21
72647292_673390766517126_8825717030851182592_n - Materiały prasowe
Fot. Materiały prasowe

Najnowszy film cyklu Filmowe Życiorysy pl. „Słodka Niepodległość” Antoniego Wojtkowiaka jest opowieścią o rodzinie Szwarców, właścicieli najstarszej, wielkopolskiej cukierni ulokowanej we Wrześni. 145 lat istnienia firmy, stał się pretekstem do opowiedzenia historii Wrześni. Miasteczka znanego Polakom za sprawą dramatycznych wydarzeń czasów zaboru pruskiego, które miały miejsce w tutejszej szkole. I nie jest ten film tylko „słodką” opowieścią, lukrowana laurką dla ludzi, którzy pozostali wierni swoim przodkom, swej rodowej tradycji i pasji. Choć nie raz podczas tej wędrówki, mamy okazję „przysiąść’ w cukierni Szwarców, często zmienia się jej tło i okoliczności. Film jest przede wszystkim opowieścią o wyjątkowej firmie, która przez czas swojej działalności miała tylko jednego męskiego właściciela – założyciela – są wydarzenia ściśle związane z miastem. Dzięki zastosowanej przez reżysera swoistej szkolnej narracji , dramatyczna opowieść o strajku dzieci z Wrześni, czy innych jeszcze tragicznych wydarzeniach czasów kolejnych powstań, wojen i burzliwych lat powojennych, nie kłóci się z atmosferą filmu, przypominającą czasem opowieści przy kawie. Poznając więc kolejne właścicielki rodzinnej firmy, niejako „przy okazji”, zaglądamy na wrzesińską ulicę, cmentarze. Podobnie, jak miliony Polaków, również Szwarcowie mieli swój udział w tworzeniu historii Polski. Każdy na miarę wyzwań i swoich sił. Okazji ku temu w granicznym mieście, jakim była Września podczas zaborów, było wiele. Poznajemy je z opowieści rodziny, przyjaciół, historyków. Celowo wplótł reżyser w historię rodu cukierników, historię Polski a choć opowiadana jest właśnie z perspektywy Wrześni, w niczym nie umniejsza to walorów dokumentu. Ile jeszcze jest takich rodów w Polsce, ile o nich nieopowiedzianych historii? Tak mocno połączonych z historią Rzeczypospolitej. Równie, jak ona, czasem tragicznych, ale przecież w swym finale optymistycznych, bo wskazujących na siłę człowieka. Siłę jego woli, pasję, która uwalnia pokłady energii, czasem nawet przez niego samego nieuświadomione. Dzięki temu powstają wielkie rzeczy, dzieją się ważne sprawy. Antoni Wojtkowiak, zrobił kolejny film, którym wpisuje się w rolę strażnika prawdy o Polsce i Polakach. Udowodnił, że potrafi doskonale łączyć pasję z misją. Nie każdy artysta ma tyle odwagi. I jeszcze jedno: Wojtkowiak zaprosił nas do cukierni, gdzie pachnie kawą i słodkościami. Pozwolił, patrzeć na ciasta, ciasteczka i…. dalej musimy sami sobie z głodem poradzić. Może choć przy okazji premierowego pokazu do zaproszeń dodane zostaną malutkie ciasteczka?

ANNA DĄBROWSKA-ZAJDA Członek Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy, sekretarz ZG KSD.

Premiera filmu 11 listopada o godzinie 16:00, Kino Trójka, Września.

Krótka opowieść reżysera filmu: https://www.youtube.com/watch?v=6i8iubakhxg&feature=youtu.be

https://radiopoznan.fm/n/riEfaj
KOMENTARZE 0

SERWIS INFORMACYJNY


GODZINY: 13:00 14:00 16:00 17:00 21:00

@TWITTER