Tym samym oddział WMN, czyli Muzeum Powstania Wielkopolskiego będzie podlegało marszałkowi i to on, a nie miasto będzie odpowiedzialny za budowę nowej siedziby instytucji upamiętniającej zwycięskie Powstanie Wielkopolskie.
"To marszałek od lat organizuje powstańcze uroczystości" - mówił dziś prezydent Jacek Jaśkowiak. Miasto w zamian dostanie Filharmonię Poznańską.
To jest wspólne i kompatybilne, to było powstanie, które wykraczało poza Poznań, a Filharmonia Poznańska, z uwagi również na nazwę, ale też na to, ilu poznaniaków korzysta z Filharmonii, też wydaje się takim projektem, gdzie miasto powinno ponosić odpowiedzialność
- mówi Jacek Jaśkowiak.
Miasto przejmie Filharmonię, której nowa siedziba w ciągu kilku lat powstanie na poznańskich targach. Samorządowi województwa, poza Wielkopolskim Muzeum Niepodległości odda też Muzeum Archeologiczne.
Pierwotnie miasto Poznań miało sfinansować 40-procentowy wkład w budowę nowej siedziby, ale urzędnicy od dłuższego czasu mówili, że nie ma na to pieniędzy. 60 proc. na realizację inwestycji daje Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Teraz inwestycję przejmie marszałek, swój wkład 40-procentowy sfinansuje z kredytu. Marek Woźniak zapytany, czy będzie dotrzymany termin grudnia 2025 odpowiedział, że nie chce przywiązywać się do dat.
Nie chcę wiązać się jakimś terminem, będziemy to robić najszybciej, jak można. Procedury sejmikowe, ministerialne - to wszystko zawsze trochę trwa, więc tutaj będę tylko prosił ministerstwo, żeby nie przeciągać tego procesu uzgodnień. Wszystkim nam zależy na czasie. Zdajemy sobie sprawę, że koszty materiałów, koszty budowlane rosną, więc im szybciej uda się uruchomić te procesy, tym lepiej
- mówił marszałek.
Marszałek nie spodziewa się zwiększenia udziału państwa w inwestycji. "Usłyszeliśmy ostatnie zdanie, rząd da 60 proc.". Relacje z rządem ocenia jako dobre i sprawdzone, w kontekście finansowania Orkiestry Amadeus. Nie ma obaw co do finansowania budowy nowej siedziby.
Ma nadzieję, że pomogą wielkopolskie samorządy, które odciążą budżet województwa w realizacji inwestycji. Na razie konieczne jest zrobienie planu finansowego. Wcześniej mówiło się o 300 mln zł - tyle ma kosztować nowa siedziba Muzeum Powstania Wielkopolskiego. Wczoraj dyrektor Wielkopolskiego Muzeum Niepodległości mówił nam, że ta kwota nie powinna wzrosnąć.
Teraz na roszadę muszą się zgodzić radni miejscy i wojewódzcy. Dla mieszkańców zmiana organizatora nie oznacza żadnej zmiany.