Znamy laureatkę Poznańskiej Nagrody Literackiej. "Wielki i wciąż rozwijający się talent"
To lektura, którą odbieram jako uporządkowane wprowadzenie do tematu snów. Autor prowadzi czytelnika przez podstawowe mechanizmy, bo tłumaczy, co dzieje się w mózgu podczas snu, dlaczego śnimy i skąd biorą się powtarzające się motywy. Sny wynikają z aktywności konkretnych struktur mózgu, które w czasie snu intensywnie przetwarzają emocje i doświadczenia. Mogą też ostrzegać przed chorobami psychicznymi i neurologicznymi, jak np. choroba Parkinsona.
Zatrzymałam się dłużej przy fragmencie o koszmarach sennych, bo to coś, co większość z nas zna z własnego doświadczenia. Autor pokazuje je nie jako "dziwny wybryk nocy", ale jako skrajny efekt działania wyobraźni pod wpływem stresu. To dość logiczne, a jednocześnie porządkujące, jeśli napięcie i lęk rosną w ciągu dnia, mogą wracać nocą w tej najbardziej intensywnej formie. I co ważne, Jandial jasno mówi, że skoro przyczyna jest realna, to można też realnie na nią wpływać, np. poprzez pracę nad stresem czy terapię.
Nie jest to jednak książka, która wywraca wiedzę o snach do góry nogami. Raczej zbiera podstawy, układa je i podaje w lekkiej formie. Dla tych, którzy liczą na głębsze wejście w zagadnienie, może pojawić się pewien niedosyt.
Ostatecznie to spokojna, przystępna opowieść o tym, co dzieje się w naszej głowie, kiedy śpimy i dlaczego to wcale nie jest przypadkowe.
"Dlaczego śnimy" – Rahul Jandial, wydawnictwo Świat Książki