Morawiecki o planach i sporach na prawicy: „Nie ma wroga”
Nagroda imienia Adama Mickiewicza trafi do Doroty Masłowskiej za całokształt twórczości. "To nagroda za wielki i wciąż rozwijający się talent" – mówił przewodniczący kapituły, prof. Marcin Jaworski. Z kolei zasiadający w kapitule prof. Piotr Śliwiński podkreślał to, jak laureatka posługuje się językiem.
Czasami mam wrażenie, że to język zajmuje się nią. Ma wspaniałe ucho i kapitalnie potrafi to, co słyszy wokół siebie, przekształcić w literaturę. To od samego początku była jej unikatowa zdolność. Kiedy pisała "Wojnę polsko-ruską" to myśleliśmy, w takim odruchu samoobronnym, że to nastolatka opisała swoje środowisko i że tam się tak gada
– mówił prof. Śliwiński.
Do autorki "Magicznej rany", "Wojny polsko-ruskiej pod flagą biało-czerwoną" i "Kochanie, zabiłam nasze koty" popłynie 120 tysięcy złotych. Wśród laureatów w minionych latach byli m.in. Zyta Rudzka, Marcin Świetlicki, Krystyna Miłobędzka czy zmarły niedawno Wiesław Myśliwski.
Druga z nagród to stypendium dla pisarza poniżej 35. roku życia – patronem wyróżnienia jest Stanisław Barańczak, poeta i tłumacz. Rok 2026 jest poświęcony jego pamięci, w związku z osiemdziesiątą rocznicą urodzin. Nominowani są: Monika Gromala ("Matka jest"), Justyna Kulikowska ("Wnyki dla światła") i Paweł Rzewuski ("Syn Bagien").
Wszyscy troje będą artystami-rezydentami Centrum Kultury Zamek w Poznaniu. Stydendystę poznamy podczas gali 22 maja, kiedy laury zostaną wręczone po raz dwunasty. Dorota Masłowska spotka się z czytelnikami dzień później.