Buk na 100-lecie Opery
Filmy pokazywane na "Debiutach" wysoko oceniło jury Festiwali Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni i na licznych liczących się w kraju konkursach - powiedział organizator Przeglądu Andrzej Moś.
"Takie recenzje pozwalają nam śmiało uznać, że młode polskie kino staje się coraz ambitniejsze, mądrzejsze, lepsze i dojrzalsze pod każdym względem" - mówi Moś. Dodaje, że dowodzi tego choćby nagroda Grand Prix, którą w 2009 r. otrzymał debiutancki film "Rewers" w reżyserii Borysa Lankosza.
Od niepamiętnych czasów, tradycją konińskich "Debiutów" są pokazy specjalne, podczas których publiczność może obejrzeć dzieła niezależne, dokumentalne, etiudy szkolne i filmy uznanych twórców. W tym roku ocenie publiczności poddane zostaną m.in. filmy: "Hel" Kingi Dębskiej, "Rewers" Borysa Lankosza, "Fenomen" Tadeusza Paradowicza, "Zero" Pawła Borowskiego, "Na północ od Kalabrii" Macieja Sautera, "Matka Teresa od kotów" Pawła Sali i "Galerianki" oraz przedpremierowe "Erratom" Marka Lechkiego.
Jak co roku, najlepszy film i honorowy tytuł najlepszego debiutu wybierze w niedzielę w tajnym głosowaniu publiczność.