Stefania, późniejsza Stella von Ulfeldt, przyjeżdża do Krakowa, by poznać prawdę o swoim pochodzeniu. Niespodziewany splot wydarzeń sprawia, że zostaje pozbawiona środków do życia. Z pomocą przychodzi jej Adam – młody, pełen ideałów mężczyzna. Krótkie spotkanie naznacza ich losy na zawsze.
Gdy po latach ich drogi ponownie się krzyżują, stoją już po przeciwnych stronach barykady. Ona – żona austriackiego arystokraty sympatyzującego z nazistami, on – agent podziemia ryzykujący życie dla ojczyzny. Czy w świecie, gdzie każdy gest może kosztować życie, możliwa jest miłość?
Wysoczańska mistrzowsko kreśli portrety bohaterów i ukazuje dramatyczne dylematy, przed jakimi stawiała ludzi wojna. Unika prostych podziałów na dobro i zło, pokazując, że prawdziwe wybory rodzą się w cieniu strachu, nakazów i pragnienia przetrwania.
„Ludziom ciągle się wydaje, że świat jest czarno-biały. Że coś jest albo dobre, albo złe i nie ma nic pośrodku. A ten środek istnieje i stanowi esencję wszystkiego. To nie dobro ani zło determinują nasze działania, ale wychowanie, przyuczenie, rozkaz, strach i wola przetrwania. I jeszcze miłość, droga pani Ewo. Miłość zmienia wszystko.”
„Kolaborantka”, nowość z Wydawnictwa FILIA, to ponad sześćset stron emocjonującej historii, która zostaje z czytelnikiem na długo po zakończonej lekturze. Od poniedziałku, pierwszego września, będzie naszym Tytułem Tygodnia.