Poznań będzie prezentował się w środę o godz. 13.10 od godziny 8.30. Hasłem przewodnim miasta jest: "Poznańska burza kulturalna". Czy Poznań ma szanse?
W komisji oceniającej miasta zasiada między innymi dyrektor Festiwalu Malta - Michał Merczyński. Listę najsłabszych kandydatur, które odpadną z rywalizacji, poznanym jutro (13.10) po godzinie 17. Do kolejnej rundy przejść może maksymalnie sześć miast.
Dodajmy, że wniosek Poznania prezentować będzie sześć osób, między innymi prezydent Ryszard Grobelny, wicemarszałek Senatu Marek Ziółkowski i prezes Międzynarodowych Targów Poznańskich Andrzej Byrt.
Poznań wśród dziennikarzy i ludzi ze świata kultury nie jest wymieniany jako faworyt tej rywalizacji. Największe szanse daje się: Toruniowi, Lublinowi i Łodzi. Stolicy Wielkopolski miał zaszkodzić między innymi konflikt między dyrektor Teatru Ósmego Dnia, a wiceprezydentem Sławomirem Hincem oraz fakt, że miasto przez wiele miesięcy nie mogło wybrać firmy, która zajmie się przygotowaniem odpowiedniego wniosku do Ministerstwa Kultury.
Teraz Poznań chce się pokazać jako miasto, w którym jest jeszcze wiele do zrobienia, jeżeli chodzi o kulturę. Takim bodźcem do zmian ma być przyznanie tytułu Europejskiej Stolicy Kultury.
W czasie trwającej pół godziny prezentacji, Poznań chce się pokazać 13-osobowej komisji jako miasto stawiające na dialog międzykulturowy i szeroko rozumianą kulturę alternatywną. Miasto chce wykorzystać też fakt, że za sześć lat przypada 1050 rocznica chrztu Polski.
Poznań przedstawi wstępny program imprez na 2016 roku, będzie mowa o ich finansowaniu oraz utworzeniu instytucji odpowiedzialnych za ich prowadzenie. W trakcie półgodzinnej prezentacji komisja ma też zobaczyć krótki film o mieście. Po tym czasie będzie 30-minutowa runda pytań.