Budowa Pestki trwała 16 lat. - Były lata, gdy poznaniacy dowcipkowali, że wykop trzeba napełnić wodą i organizować w nim spływy kajakowe - wspomina rzeczniczka MPK Iwona Gajdzińska.
W końcu jednak udało się i Pestka okazała się komunikacyjnym strzałem w 10. Skróciła czas dojazdu z Piątkowa do centrum z 30 do 11 minut.