NA ANTENIE: 15_01 Radioaktywny Wieczor 00_01/
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

18-letnia Ukrainka straciła rękę podczas pracy

Publikacja: 18.02.2025 g.14:33  Aktualizacja: 19.02.2025 g.07:39 PAP
Wielkopolska
"Kępińska prokuratura nadzoruje czynności policji w sprawie wypadku w pracy, podczas którego 18-letnia Ukrainka straciła rękę" – powiedział we wtorek PAP rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wlkp. Maciej Meler. Inspektor PIP ustalił, że pracodawca zgłosił pokrzywdzoną do ZUS w dniu wypadku.
detal taśma - cottonbro studio - Pexels
Fot. cottonbro studio (Pexels)

Spis treści:

    Do zdarzenia doszło 14 lutego ok. godz. 21:00 w zakładzie pracy w miejscowości Gola w powiecie kępińskim. Podczas pracy na hali produkcyjnej gręplarka służąca do wyczesywania materiału tapicerskiego, zwanego owatą, wciągnęła ręce 18-letniej Ukrainki.

    Jak wyjaśnił w rozmowie z PAP prokurator Meler, w sprawie zabezpieczono dokumentację pracowniczą i dane dotyczące maszyny. Zabezpieczono też nagranie z monitoringu, na którym utrwalony jest przebieg zdarzenia.

    Pokrzywdzona zostanie przesłuchana dopiero wtedy, kiedy lekarze wyrażą na to zgodę. Na razie wymaga fachowej opieki medycznej. Ze względu na charakter obrażeń i opinie biegłych prokurator zdecyduje o losie i kierunku sprawy

    – powiedział Meler.

    Po wypadku jako pierwsi do zakładu przyjechali strażacy i ratownicy pogotowia ratunkowego.

    Na miejscu okazało się, że jeden z pracowników zatrzymał maszynę i uwolnił kobietę jeszcze przed przybyciem służb ratunkowych

    – powiedział PAP zastępca komendanta kępińskiej straży pożarnej mł. bryg. Jarosław Kucharzak.

    Dziewczyna straciła rękę i palce w drugiej dłoni.

    Rzecznik prasowy Państwowej Inspekcji Pracy w Poznaniu Daria Wojtczak powiedziała PAP, że inspektorzy z oddziału w Ostrowie Wlkp. wszczęli w tej sprawie kontrolę.

    Inspektor już na etapie kontroli wydał środki prawne, choć te wydaje się dopiero po jej zakończeniu. To oznacza, że już jakieś nieprawidłowości zostały stwierdzone, ale można będzie o nich mówić po zakończeniu kontroli

    - powiedziała i dodała, że "ustalane są przyczyny zdarzenia i osoby, które zawiniły".

    Inspektor PIP ustalił, że pracodawca zgłosił 18-latkę do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w dniu wypadku.

    PAP
    https://radiopoznan.fm/n/f1gu2y