NA ANTENIE: W sportowym rytmie
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

25 lat więzienia dla zabójców mężczyzny w Pleszewie

Publikacja: 05.11.2024 g.13:40  Aktualizacja: 05.11.2024 g.19:07 Danuta Synkiewicz
Wielkopolska
Po 25 lat więzienia dla trojga oskarżonych o brutalne zabójstwo mężczyzny na ogródkach działkowych sprzed 3 lat w Pleszewie. Taki wyrok zapadł we wtorek przed Sądem Okręgowym w Kaliszu.
Skazani final - Danuta Synkiewicz - Radio Poznań
Fot. Danuta Synkiewicz (Radio Poznań)

Spis treści:

    Oskarżeni bili ofiarę metalowymi częściami grilla, uderzali pięściami, kamieniem i zadali ponad 30 ciosów nożem. Zaciągnęli też na szyi mężczyzny wąż ogrodowy.

    Według sądu, wszyscy działali wspólnie i w porozumieniu. Motywem miała być kara za to, że ofiara Paweł A. wcześniej pobił matkę jednego z oskarżonych.

    Oskarżeni poprzez wielość zadanych ciosów i ich siłę musieli zdawać sobie sprawę z tego, że to może zabić człowieka

    - mówiła sędzia Marta Przybylska. Oskarżeni dla zatarcia śladów wyrzucili przedmioty i planowali ukryć zwłoki.

    Oskarżeni kierowali się zamiarem spowodowania dodatkowych cierpień, udręczenia go i poniżenia

    - podkreślała sędzia.

    To była zbrodnia ze szczególnym okrucieństwem, ich zachowanie cechowało się barbarzyństwem i zezwierzęceniem

    - mówił podczas mowy końcowej pełnomocnik oskarżycieli posiłkowych. 

    Sąd uznał, że tylko kara 25 lat więzienia jest współmierna do czynów, a działanie z chęci zemsty nie może być usprawiedliwieniem. Oskarżeni będą mogli opuścić więzienie dopiero po 20 latach. Sąd z urzędu orzekł także wysokie nawiązki dla rodziny ofiary.

    Obrońcy oskarżonych nie zgadzają się z wyrokiem, i już zapowiedzieli apelację. Jak mówił mecenas Leszek Kruszwicki - obrońca najmłodszego z oskarżonych Krystiana R. sąd nie wziął pod uwagę wszystkich okoliczności łagodzących.

    Wszyscy obrońcy jak tu jesteśmy uważamy że wyrok jest bardzo surowy

    - dodaje obrońca.

    Krystian R. wyraził dziś żal, przepraszał i płakał. Matylda B. była niewzruszona. Sąd zauważył, że zależało jej jedynie na tym, żeby dobrze wyglądać na rozprawie i żeby media o niej mówiły. 

    Wyrok nie jest prawomocny.

    https://radiopoznan.fm/n/yoTrZA