- Jeden z kandydatów to dąb Krzysztof, który od ponad 250 lat rośnie na poznanskiej Wildzie - mówi Agnieszka Nowak-Dębińska z Zarządu Zieleni Miejskiej w Poznaniu
Mamy bardzo duże szanse. Zakwalifikowaliśmy się do grona 16 finalistów z 49 zgłoszonych drzew. Nasz Krzysztof jest dumnym, dużym drzewem i mamy o co walczyć
- zaznacza.
Po ewentualnym zdobyciu pierwszego miejsca na poziomie krajowym, Krzysztof może przejść do kolejnego etapu - mówi gnieszka Nowak-Dębińska.
Do ogólnoeuropejskiego konkursu na drzewo roku w Europie, także mamy szansę zaistnieć jeszcze poza Poznaniem
- dodaje.
Warto pamiętać, że dąb Krzysztof z Poznania nie jest jedynym reprezentantem naszego regionu w tym plebiscycie. W finałowej szesnastce ogólnopolskiego konkursu znalazły się w sumie aż trzy dęby z Wielkopolski.
O tytuł Drzewa Roku 2026 rywalizuje również dąb Marcina Rożka z Wolsztyna. Trzecim wielkopolskim kandydatem jest natomiast wyjątkowy dąb szypułkowy rosnący w Grzebienisku, w gminie Duszniki.
Głosowanie odbywa się za pośrednictwem strony internetowej. Potrwa do końca czerwca.
Kacper Lawiński/Jacek Cerkaski