W ubiegłym roku kwota eksportu polskich produktów rolno-spożywczych przekroczyła 250 mld złotych. W pierwszych siedmiu miesiącach tego roku to było już prawie 150 mld zł.
"Polska żywność jest poszukiwana także w Afryce" - powiedziała Radiu Poznań wiceminister rolnictwa Małgorzata Gromadzka.
W poniedziałek reprezentanci naszej Krajowej Grupy Spożywczej i grupy Azoty wyjeżdżają do Afryki. Będą renegocjować możliwości kontraktowe dla Egiptu. Jesteśmy po audycie 40 zakładów mięsnych w Polsce, który przeprowadzili inspektorzy weterynarii z Egiptu
- mówiła Gromadzka.
W tym roku na Polagrę przyjechali przedstawiciele wielu krajów afrykańskich, by wziąć udział w zorganizowanym po raz pierwszy polsko-afrykańskim forum żywności.
Na Polagrze można znaleźć polskie wędliny, drób, sery, ale też napoje, żywność liofilizowaną i produkty przygotowane według tradycyjnych receptur.
- To są przetwory naturalne, rzemieślnicze. Produkujemy syropy, soki, dżemy, a także musztardę z gruszki, którą robimy od postaw. Jest to nasz autorski przepis. Świadomość konsumpcyjna jest coraz wyższa.
- To jest kwaśnica - taki kapuśniak. W branży spożywczej jestem od 30 lat. Ja uważam, że nasza żywność jest bardzo dobra
- mówili wystawcy.
Na targach można też zobaczyć kucharzy, którzy gotują na żywo włoskie specjały.
Polagra potrwa do piątku. Uczestniczy w niej ponad 300 wystawców.