Wyzwanie rozpoczęło się o 10. W zeszłym roku Poznań znalazł się tuż poza podium, na czwartym miejscu.
- Przy takim zainteresowaniu, jest szansa na podium - powiedziała Radiu Poznań Julia Szczepaniak, koordynatorka WOŚP.
Jesteśmy zdziwieni, bo jest bardzo duży ruch, nie było przerwy ani razu. Ergometry pracują bez przerwy od 10 i cały czas nasi uczestnicy się zmieniają.
- mówiła Szczepaniak.
Aby ukończyć wyzwanie należało pokonać dystans 500m. - To nie powinien być problem dla nikogo - przekonywał jeden z uczestników, który na co dzień uprawia wioślarstwo.
Normalnemu użytkownikowi taki dystans powinien zająć około 2 minut. Wioślarz wyrobi się w półtorej minuty.
- mówił.
Ostatecznie Poznań w tegorocznej edycji akcji ponownie zajął czwarte miejsce. Na podium uplasowały się kolejno: Bydgoszcz, Szczecin oraz Gdańsk.
Środki zebrane podczas 34. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, pod hasłem "Zdrowe brzuszki naszych dzieci" zostaną przeznaczone na sprzęt do diagnostyki i leczenia chorób przewodu pokarmowego u najmłodszych.