Zarząd fabryki podpisał właśnie umowę z ministrem skarbu. Na mocy porozumienia Ministerstwo przekaże Cegielskiemu prawie 51 mln złotych. To pomoc, o którą wnioskował zarząd spółki. Na działania restrukturyzacyjne fabryka wyłoży z własnego budżetu prawie 22 mln złotych.
Prezes Cegielskiego Wojciech Więcławek powiedział Radiu Merkury, że fabryka chce zainwestować w nowe technologie, zmodernizować park maszynowy i wejść na nowe rynki - także zagraniczne. - Mamy kilka sztandarowych nowych produktów Cegielskiego. To między innymi: małe bloki energetyczne, instalacje do sortowania odpadów, oczyszczalnie ścieków, stacje uzdatniania wody i produkcja specjalna.
Przy tej nowej produkcji Cegielski chce wykorzystać wiedzę i doświadczenie zdobyte przy wytwarzaniu silników okrętowych. Prezes Cegielskiego zapowiada, że nie będzie zwolnień w spółce. Firma chce zwiększyć zatrudnienie i już teraz szuka nowych pracowników - mówi prezes HCP Wojciech Więcławek. - Mamy bardzo duże braki kadrowe w newralgicznych dla nas branżach. Szukamy spawaczy, ludzi do działu badań i rozwoju oraz sprzedawców - przyznaje.
Z nowymi produktami Cegielski chce wejść na rynki krajów rozwijających się. W sobotę prezes spółki wylatuje do Angoli z przedstawicielami polskiego biznesu. Cegielski starał się po pomoc od kwietnia. Pieniądze w najbliższych dniach powinny wpłynąć na konto fabryki. W staraniach o pomoc spółce pomógł poznański poseł PiS Tadeusz Dziuba. Program restrukturyzacyjny będzie realizowany w latach 2016-2019.
Magda Konieczna/szym