Radni Ostrowa zadecydowali o przeznaczeniu ten cel pierwszych pieniędzy, ale decyzje poprzedziła trzygodzinna, gorąca dyskusja. Sprawa budzi w Ostrowie tak duże emocje, że na sesji pojawiło się nawet kilkanaście osób z transparentami z hasłami, w których domagali się rozbudowy basenu.
Zdania radnych były jednak mocno podzielone. Część radnych podejrzewała, że basen ma być rozbudowany za pieniądze zdjęte z modernizacji stadionu.Prezydent Beata Klimek zapewniała jednak, że te dwie sprawy nie mają ze sobą nic wspólnego. Pieniądze na basen pochodzą z oszczędności budżetowych, a kwota zdjęta z rozbudowy stadionu ma być przeznaczona na zakup nowych terenów inwestycyjnych miasta.
Ostrowscy radni przez ponad trzy godziny spierali się nie czy przeznaczyć pieniądze na basen, ale kiedy i jak to zrobić. Opozycja zarzucała prezydent miasta, że przekazanie pieniędzy na basen odbije się niekorzystnie na inwestycjach drogowych. Głosowanie podzieliło opozycję i mimo dużej przewagi głosów rada przyjęła plan prezydent miasta. Zakłada on budowę w centrum miasta do 2017 roku otwartego basenu wraz kompleksem rekreacyjnym. Inwestycja ma kosztować około 7 mln zł.
Jarosław Wardawy/jc/int