Metropolita wydał oświadczenie, w którym wyraża niepokój z powodu wprowadzenia dokumentu. Arcybiskup odnosi się do podnoszonej przez ekspertów opinii, że karta ingeruje w prawo rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami.
Metropolita obawia się, że dokument nadaje nowe znaczenie słowom rodzina i równość, ideologizując ich znaczenie i kontynuując tym samym trend promowania ideologii gender. Przypomniał ostatnie słowa papieża Franciszka, który mówi, że ideologia ta jest jednym z głównych przejawów zła w świecie.
Według metropolity, dokument uderza też w gospodarkę - zaleca bowiem zatrudnianie pracowników nie ze względu na kwalifikacje zawodowe, ale z uwzględnieniem płci. Ubolewa, że tak głośny dokument został przyjęty bez wystarczających konsultacji społecznych i bez uwzględnienia tysięcy głosów sprzeciwu. Prosi też o modlitwę za miasto i sprawujących władzę. Arcybiskup Gądecki nie chce dodatkowo komentować sprawy.