Przypomnijmy, że prezes MPEC Leszno, Robert Florczak, najpierw zwolnił dyscyplinarnie trzech pracowników i złożył zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa, a później zrezygnował z funkcji na wniosek przewodniczącego Rady Nadzorczej, wiceprezydenta Macieja Grabianowskiego.
Opozycja już dwukrotnie składała wniosek o powołanie Komisji Rozwoju i Infrastruktury, na której radni mieliby poznać szczegóły tej sprawy. Najpierw wnioskował o to klub PiS, a później dwóch członków komisji – Adam Kośmider (PiS) i Łukasz Borowiak (Łączy nas Leszno).
Przewodniczący Rady, Patryk Józefowicz, napisał, że prezydent miasta zwrócił się do prokuratury z zapytaniem o możliwość upublicznienia szczegółów postępowania.
„W odpowiedzi Prokuratura wydała jednoznaczne zalecenie, aby – do czasu zakończenia czynności – nie udostępniać opinii publicznej żadnych informacji na temat prowadzonych działań” – czytamy w piśmie przewodniczącego.
Józefowicz zaapelował też do wszystkich radnych o powstrzymanie się od publicznych komentarzy dotyczących tej sprawy i jej okoliczności – do czasu zakończenia postępowania oraz pełnego wyjaśnienia wszystkich faktów.
Dodajmy, że sprawa ma dotyczyć poświadczenia nieprawdy w dokumentach, co wykazała wstępna faza prowadzonego audytu.