Poznań będzie centrum branży kosmicznej. Astronauta: "To okazja do zawarcia dużych kontraktów"
To sprawa z Wildy. Według relacji mieszkańców, którzy ostrzegali się wzajemnie w mediach społecznościowych, doberman biegał bez smyczy na terenach nad Wartą.
Policjanci oficjalnie otrzymali dwa zgłoszenia. We wrześniu doberman zagryzł innego psa. Jak przekazał Łukasz Paterski z Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu, właściciel agresywnego czworonoga usłyszał dziś zarzut niezachowania ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia. Za takie wykroczenie grozi grzywna lub kara ograniczenia wolności.
Sprawa może zakończyć się odebraniem psa i umieszczeniem go w schronisku.