Była to najmocniejsze uderzenie w Niemców w okupowanej Wielkopolsce. W nocy z 21 na 22 lutego 1942 roku spłonęły tysiące mundurów, żywność i wyposażenie Wehrmachtu szykowane do wysłania na front wschodni. Straty oceniono na półtora miliona marek.
Śledztwo w sprawie pożaru prowadziło gestapo z Berlina. Konspiratorów wydał agent niemiecki osadzony w AK. Aresztowano aż 70 żołnierzy podziemia, wielu z nich stracono. Wśród spiskowców był Antoni Gąsiorowski, znany na Chwaliszewie zawiadiaka zwany Ślepym Antkiem. Podczas śledztwa rzucił się na gestapowca i przegryzł mu gardło.
Uroczystości rocznicowe rozpoczęły się rano w Auli Novej Akademii Muzycznej. Po południu złożono kwiaty pod pomnikiem akcji "Bollwerk", przy ulicy Estkowskiego. Honorowy patronat nad obchodami objęli prezydent Bronisław Komorowski oraz prymas Józef Kowalczyk. Obchody odbyły się z tygodniowym opóźnieniem, by mogli w nich wziąć udział uczniowie poznańskich szkół, którzy wcześniej mieli ferie.