O szczegółach mówi rzecznik prasowy Prokuratury Krajowej Łukasz Łapczyński.
Akt oskarżenia obejmuje 24 przestępstwa, w tym między innymi o charakterze korupcyjnym, polegające na przyjęciu korzyści majątkowych w związku z pełnioną funkcją publiczną, przekroczenia uprawnień w celu osiągnięcia korzyści majątkowych, a także złożenia fałszywych oświadczeń majątkowych w latach 2020-2022. Czyny te zagrożone są karą do 10 lat pozbawienia wolności
- mówi Łukasz Łapczyński.
Burmistrz miał brać około 20 procent wartości kontraktu od ustawionych przetargów na remont szkoły, biblioteki, świetlicy i remizy. Przykładowo na remoncie biblioteki za 120 tysięcy zarobił mniej więcej 20 tysięcy złotych. Prace wykonywała lokalna firma Bogdana D.
Natomiast Janusz R. za umowę na budowę publicznej ścieżki pieszo-rowerowej utwardził drogę pod domem byłego burmistrza. W transakcji brała udział córka samorządowca Aleksandra U. Prokuratura oceniła wartość wykonanej drogi na 33 tysiące złotych.
Dariusz U. domagał się też od dwóch pracowników 5 tysięcy i tysiąca złotych z przyznanych im nagród.
Inne zarzuty dotyczą załatwiania pracy w urzędzie i Ośrodku Pomocy Społecznej. Poza tym ukrył w sprawozdaniu finansowym z 2020 roku dochód w wysokości 156 tysięcy złotych. Były burmistrz od półtora roku jest tymczasowo aresztowany.
Zarzuty usłyszało także 10 innych osób. To przedsiębiorcy i współpracownicy Dariusza U. Wśród nich są były zastępca burmistrza Radosław Sz., który miał pomóc znajomemu w zdobyciu pracy w urzędzie, a także obecny Przewodniczący Rady Miejskiej Murowanej Gośliny, Bogusław F., podejrzany o żądanie 10 tysięcy złotych łapówki w zamian za przyznanie lokalu socjalnego z zasobów gminy.