NA ANTENIE: SZCZESLIWEGO NOWEGO ROKU/KWIAT JABLONI
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Antyimigracyjne protesty w Poznaniu budzą obawy cudzoziemców

Publikacja: 18.07.2025 g.13:19  Aktualizacja: 18.07.2025 g.21:20 Krzysztof Polasik
Poznań
W piątek fani Lecha Poznań i Cracovii będą manifestować w drodze na mecz, a w sobotę na placu Mickiewicza pikietę organizuje Konfederacja.
Antyimigrancki - Sebastian Szwajkowski/Radio Łódź
Zdjęcie z marszu, który odbył się w Łodzi / Fot. Sebastian Szwajkowski/Radio Łódź

Spis treści:

    Piotr Tuczyński z Nowej Nadziei przekonuje, że mieszkańcy czują strach przed migrantami.

    Będziemy protestować przeciwko nielegalnej, ale także legalnej, nadmiernej imigracji. W Polsce mamy ponad milion imigrantów, cały czas ci imigranci przybywają, to jest wszystko bez kontroli. Bardzo ciężkich przestępstw, gwałty, grabieże, również zabójstwa, ostatnio w Toruniu, potem w Nowem

    - wyjaśnia Piotr Tuczyński.

    Prezydent Poznania, Jacek Jaśkowiak (Koalicja Obywatelska), twierdzi, że ze zrozumieniem podchodzi do osób, które mają obawy. Polityk podaje przykład Lyonu, gdzie 90 procent bezdomnych stanowią cudzoziemcy.

    Chciałbym takiej poważnej debaty dotyczącej migrantów, bo z jednej strony patrzymy przez pryzmat tych wszystkich, którzy dzisiaj schodzą nam z rynku pracy, ale również popatrzmy na to przez pryzmat doświadczeń państw takich jak Niemcy i Francja, gdzie zbyt szeroko otwarto drzwi dla migracji

    - mówi Jacek Jaśkowiak.

    Jednocześnie prezydent Jaśkowiak sprzeciwia się szykanowaniu przebywających w Polsce migrantów.

    Protesty – takie jak te w Poznaniu – wywołały reakcję mniejszości przebywających w Polsce. Oświadczenia przestrzegające przed rozbudzaniem emocji wydały między innymi Fundacja Migrant Info Point i Teatr Emigrant z Poznania, a także na przykład Fundacja Wspierania Integracji Wietnamczyków w Polsce.

    Prawdziwy patriotyzm to wspólnota budowana w szacunku, a nie lęk i ksenofobia

    – napisał rzecznik prasowy fundacji Karol Hoang.

    Antropolog Zbigniew Szmyt z Centrum Badań Migracyjnych UAM przekonuje, że napływ migrantów to skutek sytuacji na rynku pracy w Polsce. Proces będzie postępował niezależnie od nastrojów w kraju. Według eksperta, ostatnie zdarzenia, takie jak dokonane przez Wenezuelczyka w Toruniu zabójstwo Polki, są wykorzystywane przez polityków do rozbudzania emocji. Zdaniem antropologa, obecna sytuacja wynika z braku edukacji i systemowych rozwiązań dotyczących migrantów, polegających chociażby na zintegrowaniu ich z lokalnymi społecznościami.

    Poniższe zalecenia zostały przygotowane przez zespół Migrant Info Point – organizacji wspierającej migrantów w Polsce:

    https://radiopoznan.fm/n/KByE03