NA ANTENIE: YOU CAN DO MAGIC/AMERICA

Atak agresji i skok ze szpitalnego okna

Publikacja: 08.05.2019 g.18:10  Aktualizacja: 08.05.2019 g.18:18 Sławomir Zasadzki
Konińska prokuratura bada okoliczności śmierci mężczyzny, który w niedziele w nocy wyskoczył z drugiego piętra tamtejszego szpitala. Postępowanie toczy się w sprawie "nieumyślnego spowodowania śmierci".
wojewódzki szpital zespolony w koninie szpital konin - Google Maps
/ Fot. Google Maps

Sprawa jest o tyle niejednoznaczna, że - jak powiedział nam dyrektor szpitala Leszek Sobieski - mężczyzna przed zdarzeniem był agresywny i został unieruchomiony na szpitalnym łóżku.

- Był unieruchomiony, ze względu na swoją postawę, zachowanie oraz z uwagi na schorzenia, które predysponowały go do unieruchomienia w celu zabezpieczenia go właśnie przed tego rodzaju zdarzeniem. Nie powinna mieć miejsca sytuacja, by pacjent sam, o własnych siłach mógł doprowadzić do takiej sytuacji; pacjent był zabezpieczony dwoma rodzajami pasów - klasycznymi, na klamrę, którą sobie łatwo wyobrazić, a drugi rodzaj zabezpieczenia to pasy magnetyczne, które do odblokowania wymagają udziału osoby trzeciej i odpowiedniego elementu mechanicznego - mówił dyrektor szpitala.

Jak nieoficjalnie dowiedział się nasz reporter, mężczyzna mógł otrzymać pomoc w wyswobodzeniu się, bowiem wspomniane pasy magnetyczne mogły zostać przecięte. Prokuratura nie komentuje tej pogłoski, potwierdza jedynie, że postępowanie toczy się w sprawie "nieumyślnego spowodowania śmierci".

Sławomir Zasadzki
https://radiopoznan.fm/n/ytIGU6
KOMENTARZE 0

SERWIS INFORMACYJNY


GODZINY: 17:00 19:00 23:00 06:00 07:00

@TWITTER