Jak przekonuje poseł Prawa i Sprawiedliwości Bartłomiej Wróblewski, wejście Hipolit Cegielski - Poznań w skład Polskiej Grupy Zbrojeniowej przyniesie korzyści obu podmiotom.
Dla Polskiej Grupy Zbrojeniowej oznacza to, że pozyskuje kolejną firmę o dużych kompetencjach, w szczególności w zakresie pracy z konstrukcjami stalowymi, jeśli chodzi o spawanie konstrukcji stalowych. Dla Cegielskiego oznacza to z kolei duże i nowe stabilne możliwości rozwoju.
- mówi poseł.
Eryk Szajbe - przewodniczący Solidarności w zakładach Cegielskiego mówi, że decyzja o włączeniu spółki do polskiego koncernu zbrojeniowego PGZ, była przez pracowników wyczekiwana.
Ten pomysł wejścia do Polskiej Grupy Zbrojeniowej był przyjęty przez pracowników dosyć entuzjastycznie. Mówią: jest kwestia pozyskania stabilnej pracy, stabilności zatrudnienia, stabilności wynagrodzeń. Są po prostu zadowoleni z tego, że wchodzimy do Polskiej Grupy Zbrojeniowej, że ktoś będzie się nami tutaj opiekował
- mówi Eryk Szajbe.
Decyzja o włączeniu Cegielskiego do polskiej zbrojeniówki ma także wymiar symboliczny, ze względu na przypadającą wczoraj rocznicę podpisania Porozumień Sierpniowych. W ramach współpracy obu podmiotów, w Poznaniu planowana jest produkcja czołgów.