NA ANTENIE: Noc
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Benedykt XVI ustąpi z urzędu

Publikacja: 11.02.2013 g.15:05  Aktualizacja: 12.02.2013 g.07:57
Poznań
Papież Benedykt XVI zapowiedział, że abdykuje 28 lutego. Papież złożył taką deklarację po łacinie w czasie konsystorza w sprawie kanonizacji męczenników z Otranto.
Benedykt XVI - Tadeusz Górny - Wikimedia Commons
/ Fot. Tadeusz Górny (Wikimedia Commons )

Spis treści:

    - Ustępuję dla dobra Kościoła - oświadczył Benedykt XVI. Nie czuję się już na siłach, by kontynuować posługę - uzasadniał papież. Wyjaśnił, że zwołał kardynałów także po to, by podać ważną dla Kościoła wiadomość. Dziekan Kolegium Kardynalskiego kardynał Angelo Sodano oświadczył, że wiadomość ta to "grom z jasnego nieba".

    Informacja o zapowiadanej abdykacji papieża Benedykta XVI zaskoczyła Kurię Metropolitalną w Gnieźnie. Prymas Józef Kowalczyk na na razie nie komentuje doniesień medialnych. - W ciągu ostatnich kilkuset lat przypadek abdykacji papieża już się zdarzył. W 1294 r. abdykował papież Celestyn V po kilku miesiącach pontyfikatu - przypomina dyrektor Archiwum Archidiecezjalnego w Gnieźnie ks. Michał Sołomieniuk, który także nie ukrywa zaskoczenia decyzją Benedykta XVI.

    Nowy następca św. Piotra ma być wybrany do końca marca - zapowiedział rzecznik Watykanu, Federico Lombardi. Dodał, że w Konklawe nie weźmie udział ustępujący papież, Benedykt XVI. Federico Lombardi przyznał także, że otoczenie Ojca Świętego dostrzegało, że w ostatnim czasie siła fizyczna Benedykta XVI słabła. Mimo tego decyzja papieża była dla wszystkich zaskoczeniem. Rzecznik Watykanu stwierdził, że Benedykt XVI zrobił wcześniej rachunek sumienia, a jego decyzja była świadoma. Federico Lombardi powiedział także, że decyzja Benedykta XVI "była wolna, a papież nie uległ żadnym naciskom". Dodał, że zgodnie z kodeksami, jego abdykacja nie musi być przez nikogo zatwierdzona. Konieczne jest natomiast, aby była powszechnie znana.

    Benedykt XVI w kwietniu skończy 86 lat. Przypomnijmy, że był zapraszany do Poznania na obchody rocznicy Chrztu Polski. Rozpoczną się one za dwa lata. Benedykt XVI abdykuje 28 lutego 2013 roku, od godziny 20.00.

    Na naszej stronie publikujemy oświadczenie papieża.

    (Radio Merkury+IAR)

    Oto oświadczenie, jakie Benedykt XVI złożył wobec Kolegium Kardynalskiego:

    Najdrożsi Bracia,

    zawezwałem was na ten Konsystorz nie tylko z powodu trzech kanonizacji, ale także, aby zakomunikować wam decyzję o wielkiej wadze dla życia Kościoła. Rozważywszy po wielokroć rzecz w sumieniu przed Bogiem, zyskałem pewność, że z powodu podeszłego wieku moje siły nie są już wystarczające, aby w sposób należyty sprawować posługę Piotrową. Jestem w pełni świadom, że ta posługa, w jej duchowej istocie powinna być spełniana nie tylko przez czyny i słowa, ale w nie mniejszym stopniu także przez cierpienie i modlitwę. Tym niemniej, aby kierować łodzią św. Piotra i głosić Ewangelię w dzisiejszym świecie, podlegającym szybkim przemianom i wzburzanym przez kwestie o wielkim znaczeniu dla życia wiary, niezbędna jest siła zarówno ciała, jak i ducha, która w ostatnich miesiącach osłabła we mnie na tyle, że muszę uznać moją niezdolność do dobrego wykonywania powierzonej mi posługi. Dlatego, w pełni świadom powagi tego aktu, z pełną wolnością, oświadczam, że rezygnuję z posługi Biskupa Rzymu, Następcy Piotra, powierzonej mi przez Kardynałów 19 kwietnia 2005 roku, tak, że od 28 lutego 2013 roku, od godziny 20.00, rzymska stolica, Stolica św. Piotra, będzie zwolniona (sede vacante) i będzie konieczne, aby ci, którzy do tego posiadają kompetencje, zwołali Konklawe dla wyboru nowego Papieża.

    Najdrożsi Bracia, dziękuję wam ze szczerego serca za całą miłość i pracę, przez którą nieśliście ze mną ciężar mojej posługi, i proszę o wybaczenie wszelkich moich niedoskonałości. Teraz zawierzamy Kościół święty opiece Najwyższego Pasterza, naszego Pana Jezusa Chrystusa, i błagamy Jego najświętszą Matkę Maryję, aby wspomagała swoją matczyną dobrocią Ojców Kardynałów w wyborze nowego Papieża. Jeśli o mnie chodzi, również w przyszłości będę chciał służyć całym sercem, całym oddanym modlitwie życiem, świętemu Kościołowi Bożemu.

    W Watykanie, 10 lutego 2013 r.

    https://radiopoznan.fm/n/
    KOMENTARZE 30
    Niko 04.03.2013 godz. 13:01
    PONOWNIE do RYCHA. - przeciwnika polskosci ..Rychu chyba do ciebie nie docieraja te wiadomosci , wiec powtorze.Ty Rychu nie masz prawa do takich dyskusji .

    Inni obdarzyli ciebie Rychu tymi slowami z ktorymi zgadzam sie w 100%. cyt.
    ześwinione, zbydlęciałe ,zepsute moralnie ndywiduum”. zapitym bimbrem komuchem. ZGADZAM SIE.

    Rychu - facet ma poglady przeciwko Polakom i torsamosci Narodowej i jej religijności .Splywaj z tad Rychu , jak ci sie nie podoba Nasz kraj ( nie twoj - ty tu tylko przebywasz czasowo ) .Chwali sie Ruchu ( na roznych forach ) kiedy sjak to esesmani wychowali go na dobrego czlowieka .widac jak go wychowali - a moze ty jestes szpiegiem -trzeba dac znac UOP . .

    Ty Rychu nie masz prawa do takich dyskusji i tyle.cytyje głupko. tego i stukn. iętego Kazzikaa., bo sam taki jak ten K ik jeste., Rychu zyje wg zasad w/w

    Inni obdarzyli ciebie Rychu tymi slowami z ktorymi zgadzam sie w 100%. cyt.
    ześwinione, zbydlęciałe ,zepsute moralnie ndywiduum”. zapitym bimbrem komuchem. ZGADZAM SIE.


    NIKO to PRAWO .
    Rychu 25.02.2013 godz. 10:48
    Tak całkiem z ostrożna, po dniach siedmiu rzec można:
    "Gdy brakuje Rycha, to na Forum tym kicha".

    Posyłający(a) mi uśmiechy "myśł" z tęsknoty za mną popadł chyba w szaleństwo, bo napisał coś, co mu oszalały z tęsknoty umysł podpowiedział, ale tak bez ładu i składu i nie wiadomo o co chodzi.
    Ale do rzeczy.
    Oficjalne media (w tym RM) mówią, że jest to druga abdykacja w historii Watykanu.
    Media mniej oficjalne podają, że po Celestynie nr.V , abdykującym w 1294, abdykowal jeszcze w 1415r. Grzegorz nr.XII.
    Media (te niesłuszne) podały także, że czaszka Celestyna ma szpetną dziurę, a Grzegorz zgnił w jakichś lochach, co dowodzi, że “abdykacje” te nie były zbyt dobrowolne.
    Benio XVI próbuje zabezpieczyć swoją starość i przyrzekł, że zaszyje się w klasztorze i zniknie dla świata.

    Pytany na tę okoliczność kard. Fagiolo powiedział, że “technicznie jest to możliwe, ale świat katolicki nie jest przyzwwyczajony do koegzystencji dwóch papieży – rządzącego i tego na emeryturze”.
    Mnie z tej okazji nachodzi parszywa myśl, że dni tego przesympatycznego staruszka są raczej policzone.
    Albo zaszkodzi mu nieświeża kolacja (jak JP I), albo dopadnie go nagły atak serca, albo zwyczajnie poślizgnie się na mydle.
    Co by jednak nie wyszło, to sekcji zwłok, jak w przypadku JP I, (i co jest typowe w tym dziwnym państwie) nie będzie, a nieutulony w żalu katolicki lud odpowiednią informację dostanie i przyjmie ją z należytą czcią, pokorą
    i zrozumieniem.
    myśl 23.02.2013 godz. 22:46
    Rychu tylko czy aż : 11
    jak Pies Pawłowa :)

    jesteś ekspertem :)

    Dobry Chłopie Rychu - Pozdrawiam Cię Mile :)
    cz'ytacz 21.02.2013 godz. 07:43
    W długim poniższym komentarzu ,można pominąć zwrot w czwartej zwrotce o treści "-jakim jest ten pochód".
    Co sprawia że tekst staje się bardziej "klarowny"
    cz'ytacz 21.02.2013 godz. 07:24
    Poniższy komentarz odniosłem do Drogi Krzyżowej w Czwartek w Poznaniu
    Za mylny wpis ,nie pod tematem ,przepraszam zainteresowanych .
    cz'ytacz 21.02.2013 godz. 07:21
    Ten -igo- ,ładnie pisze.On chyba cytuję jakąś prozę pobożnych życzeń ... .Nawet ładnie napisane i miło się to czyta. I te zasady nie ulegają zeświedczeniu.
    Problem polega na tym że nikt nie rozlicza z wychowania ani karygodnych zachowań (a w języku religijnym GRZESZNYCH POSTAW) samch uczestnikow religijnych demonstracji lub inicjacji religijnych
    Na fotografiach widać jak ,wewnątrz tych pochodów idą inicjatorzy tych marszy .A na przodzie i po bokach ,idą demonstranci ... .
    Oczywiście ,uczestniczący promotorzy ,nie wiedzą i nie orientują się w sytuacji jaka panuje w około pochodu.
    Gdyż swoją uwagę mają zwróconą w sprawy w ponadprzeciętność i ponadczasowość,-jakim jest ten pochód.
    Więc obelgi,brzydkie słowa,niedwuznaczne gesty,lub siłowe przepychanki ,mają swoje ponadczasowe uzasadnienie.A w razie czego ,o niczym i nic się nie wiedziało.Gdyż to co robło się osobiście,było w poszanowaniu wzajemnych zasad i przepisów, regulowanych między władzą świecką (czy też Państwem RP).
    Rychu 20.02.2013 godz. 22:49
    Ten Rychu poniżej, to nie ja (brat dżona, zachlane bimbrem, ześwinione i bez zasad moralnych komunistyczne bydle)), ale muszę przyznać rację temu Rychowi poniżej.
    igo ma bardzo specyficzne poczucie humoru i najpewniej sam nie wierzy w ten bełkot , który wypisuje.
    No, ale jako człowiek kopścioła swoje obowiążki wypełniać musi i biedak orze jak morze.
    Wielki szacun.
    Rychu. 20.02.2013 godz. 14:36
    A weż ty się igo z tym katolickim bełkotem uspokój ! Są momenty ,że gdy czytam twoje wypociny to mnie k..wica bierze. Co za średniowiecze !!!
    igo. 19.02.2013 godz. 14:28
    Rychu napisał;

    ....Na zachodzie wierni SAMI utrzymują swoje kościoły...

    W Polsce jest tak samo Rychu.


    ....Księża są tam bardzo mili, jeżdżą na rowerach, w Danii zwracają nawet za benzynę jak masz daleko do kościoła
    i częstują kawą(moja była teściowa mieszka tam od lat)....

    Tak jak i u nas Rychu.



    ....We Francji księża w tygodniu normalnie pracują. Mój kumpel-katolik mieszkający tam od ponad 20-tu lat zna księdza, który w tygodniu jest kierowcą TIRa,
    a w niedzielę odprawia Wasze rytuały....

    A cóż to za księża Rychu którzy musza dorabiać. Kiedy taki ksiądz będzie miał czas by iść z kolędą, spowiadać czy przygotować się do Mszy Świętej.


    ....I tak w nowoczesnym społeczeństwie, nowoczesny kościół zajmuje się zbawianiem wiernych, a nie damskimi narządami rodnymi.

    Nowoczesne społeczeństwo Rychu to już chyba nie w Europie.


    ....Tam też Zenku kościół do polityki się nie miesza i ludziom pod kołdry nie zagląda. Jeśli już, to wyraża opinie,
    ale większego wpływu na władze nie ma...

    Jednym z istotnych zadań Kościoła Rychu jest zwracanie wiernym uwagi na politykę a politykom na moralne zasady prowadzenia swojej działalności politycznej. I tak ma być. Kościół nie jest od przyklepywania obłudy.


    ....jedynie w oszalałych moherach nadzieja, ale wymierają.....

    Strach Was z powodu Mocherów obleciał. A już się Wam wydawało że Polacy to niekumate są.


    ....ja też jako nowocześniak odpuszczę, jeśli kościół zacznie nieść SŁOWO BOŻE w szkołach ZA DARMO, tak jak OBIECYWAŁ.
    Odda te miliardy, które pomimo KŁAMLIWYCH OBIETNIC z państwa, przez prawie 20 lat, za katechezę wyszarpał ( wtym roku katecheci to 1300 milionów!!!).
    Jeśli kapelani także oddadzą swoje dwudziestoletnie uposażenia (w szpitalach mają po 2500 na ksienżą twarz, o wojskowych lepiej nie wspominać, bo jesśli jesteś pracującym cywilem, to było by Ci przykro),....a cały Watykański Koncern Zbawienny zrezygnuje z funduszu kościelnego, ZAUFA (Ha,ha, ha,)
    swoim owieczkom i UROCZYŚCIE przejdzie na ich utrzymanie.

    Cóż Rychu. Kościół nie głupi jest. Poza tym za dobra pracę należy się dobra zapłata. Jakie to proste, prawda Rychu ?
    igo. 19.02.2013 godz. 08:39

    Zgodnie z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej z 1997 władze publiczne powinny zachowywać bezstronność w sprawach przekonań religijnych, światopoglądowych i filozoficznych, zapewniając swobodę ich wyrażania w życiu publicznym. Kościoły i inne związki wyznaniowe są równouprawnione, a stosunki między nimi a państwem są kształtowane na zasadach poszanowania ich autonomii oraz wzajemnej niezależności każdego w swoim zakresie, jak również współdziałania dla dobra człowieka i dobra wspólnego
    Hierarchowie KK wnoszą apele do polskich parlamentarzystów pracujących przy zmianach prawodawstwa o zachowanie wartości chrześcijańskich w stosunku do np. kwestii związków partnerskich zapłodnienia pozaustrojowego, eutanazji czy aborcji Ustawa o mediach zawiera przepisy o respektowaniu wartości chrześcijańskich obliguje do dotowania uczelni katolickich i prowadzenia lekcji religii i rekolekcji Część świąt katolickich jest w Polsce Duchowni są obecni na uroczystościach państwowych a także w wojsku i służbie zdrowia jako kapelani. Przez organy państwowe wspomagany jest ruch pielgrzymkowy, a w szkołach, salach szpitalnych, urzędach i znajdują się krucyfiksy, czasami portrety byłego papieża Jana Pawła II. Kościół ma w Polsce również wiele przywilejów majątkowych, m.in. ulg podatkowych.
    Kościół katolicki w Polsce istnieje oficjalnie od zjazdu w Gnieźnie w 1000 roku, kiedy to Papież powołał pierwsze polskie diecezje. Od 1555 Polska posiada nuncjuszy apostolskich, którzy stanowią łącznik między krajem a Watykanem. Nuncjuszem w Polsce był w latach
    Działalność Kościoła w Polsce wykracza poza ramy czysto religijne i jest widoczna w takich obszarach jak: edukacja, szkolnictwo wyższe, pomoc społeczna, opieka zdrowotna, media.
    Najbardziej znaną instytucją charytatywną Kościoła w Polsce jest Caritas Polska która udziela pomocy doraźnej i długofalowej, materialnej i finansowej osobom bezrobotnym, bezdomnym, chorym, starszym, dzieciom z rodzin ubogich a także imigrantom i uchodźcom. Caritas udziela również pomocy humanitarnej ofiarom wojen, kataklizmów i nieszczęść naturalnych poza granicami Polski. W 2010 na realizację swych celów statutowych Caritas Polska wydała 188,1 mln zł.
    W 2004 roku Kościół, realizując swoją misję, prowadził: 1240 przedszkoli i szkół podstawowych (133 tys. uczniów), 417 szkół ponadpodstawowych (83 tys. uczniów), 69 szkół wyższych i uniwersytetów (100 tys. słuchaczy.
    W 2004 roku Kościół, realizując swoją misję, prowadził: 33 szpitale, 244 ambulatoria,
    267 domów starców i zakładów opieki, 538 sierocińców oraz domów opieki dla dzieci
    Ponad 1,1 mln dolarów przekazali katolicy w Polsce w 2011 roku na projekty misyjne realizowane za pośrednictwem Papieskiego Dzieła Rozkrzewiania Wiary. Zebrane przez Polaków ofiary zostały przekazane do czterech krajów. Są nimi: Gambia, Liberia, Sierra Leone, Indonezja.
    Kościół w Rzeczypospolitej posiada: 17 533 kościołów i kaplic i ok. 160 tysięcy hektarów gruntów.
    Według niepełnych danych sporządzonych przez stronę kościelną w drugiej połowie lat 50, 19 z 25 wówczas istniejących diecezji utraciły: 91 tys. ha ziemi i lasów, 2203 budynki w tym 60 szkół i przedszkoli, 15 szpitali i sanatoriów, 550 domów katechetycznych, parafialnych i rekolekcyjnych, 901 budynków mieszkalnych,
    a zakony utraciły: 17 tys. ha ziemi, 807 budynków niegospodarczych w całości i 381 budynków niegospodarczych w części, 318 innych nieruchomości, 278 miejsc kultu.
    Komisja majątkowa przekazała tytułem zwrotu lub jako mienie zastępcze za dobra przejęte wcześniej przez Państwo kościelnym osobom prawnym: ponad pół tysiąca nieruchomości o łącznym obszarze 65 537,9704 hektarów i wartości ok. 5 mld zł , rekompensatę i odszkodowania w wysokości 143 534 231,41 zł. Placówki oświatowe Kościoła są dotowane przez państwo lub placówki samorządu terytorialnego w przypadkach i na zasadach określonych przez odpowiednie ustawy.
    Obecnie Prymasem Polski jest abp. J. Kowalczyk . Kościół katolicki w Polsce to: 10114 parafii, 133 biskupów, 22,2 tys. księży diecezjalnych, 6,3 tys. księży zakonnych, 23,3 tys. sióstr zakonnych, 1,5 tys. braci zakonnych , 7 diakonów stałych.
    W Polsce istnieje łącznie ok. 50 seminariów duchownych w których klerycy przygotowują się do przyjęcia święceń kapłańskich.
    Roczna suma pieniędzy jaka państwo przeznacza na kościół i prowadzone przez Kościół instytucje wynosi od 1 do 5 mld złotych.
    cz'ytacz 16.02.2013 godz. 15:17
    M-Helciu!.
    Czy przesadzam z określeniami dotyczącymi poprzednika B-XVI ?.Cokolwiek muszę się mieć i zacząć mieć obawy,po używaniu niestereotypowego słownictwa.Jest to niebezpieczne ,nie tylko ze względu na Inkwizycję,lecz jej tajne oddziały zamiejscowe w postaci grup intelektualno-inteligenckich złożonych z przedstawicieli lokalnych g pseudonaukowych gremiów.Chroniących wiary i religii ,przed wpływami schizmatyków i odszczepieńców.od jedynej wiary .Pomijając inne grupy ,gdyż są grupami a nie pojedynczymi osobnikami ...

    No cóż,inteligencki ciemnogród istnieje i ma się dobrze,gdyż wspierany przez dokrynę ... i różne organa z ramienia tzw państwa "świeckiego"
    Założę się o coś ...,że gdybym temu zMUMIfkowanemu towarzystwu ,zaczął mówić SZCZĘŚĆ BOŻE,to by oskarżyli mnie o znieważanie uczuć religijnych.A gdybym mówił "Dzień Dobry",to by w końcu pokazywali jężyki,lub napuścili policję.-Co to drugie, już kiedyś uczynili ,i to parę razy ... .
    SANTO SUBITO 16.02.2013 godz. 13:26
    SANTO SUBITO! TERAZ!
    Rychu 15.02.2013 godz. 11:08
    Zenku... Po raz pierwszy muszę przyznać Ci rację w kwestii wtykania nosa w sprawy kościelne przez ateistów.
    Tylko jest jedno ale.
    Na zachodzie wierni SAMI utrzymują swoje kościoły. Czyli Hans, Johan, Jean, Kurt i inni, ze swoich pensji oddają jakiś procent na kościół.
    Księża są tam bardzo mili, jeżdżą na rowerach, w Danii zwracają nawet za benzynę jak masz daleko do kościoła
    i częstują kawą(moja była teściowa mieszka tam od lat). We Francji księża w tygodniu normalnie pracują.
    Mój kumpel-katolik mieszkający tam od ponad 20-tu lat zna księdza, który w tygodniu jest kierowcą TIRa,
    a w niedzielę odprawia Wasze rytuały.
    I tak w nowoczesnym społeczeństwie, nowoczesny kościół zajmuje się zbawianiem wiernych, a nie damskimi narządami rodnymi.
    Tam też Zenku kościół do polityki się nie miesza i ludziom pod kołdry nie zagląda. Jeśli już, to wyraża opinie,
    ale większego wpływu na władze nie ma.
    A co jest fajne, to to, że już w 1988roku (gdy zostałem w RFN) Polacy bardzo zadziwiali Niemców.
    Gdy zacząłem już trochę szwargotać, to zaczęli mnie pytać jak to u nas jest, że przy 99-ciu % katolików do niemiec jeżdżą SAMI ATEIŚCI !!!
    Bowiem, gdy Polak zobaczył tam na umowie pytanie o wyznanie, a wiedział, że za wiarę trzeba płacić to pisał ATEISTA. Ale u Was to chyba normalka. Przecież Pietrek też sprzedał (zaparł się) Jezusa.
    W ostatnich latach, gdy stosunek złotówki do Euro złagodniał, ociupinkę się to zmieniło.

    I Twoi arcyfioletowi pasterze Zenku wiedzą o tym od dawna. O skąpstwie (jedynie w oszalałych moherach nadzieja, ale wymierają) i mizernej i takiej NA POKAZ "wierze" polskich owieczek i dlatego tak PANICZNIE boją się opodatkowania wierzących i utrzymywania tego swojego przebogatego imperium z ich składek.

    Ja też jako nowocześniak odpuszczę, jeśli kościół zacznie nieść SŁOWO BOŻE w szkołach ZA DARMO, tak jak OBIECYWAŁ.
    Odda te miliardy, które pomimo KŁAMLIWYCH OBIETNIC z państwa, przez prawie 20 lat, za katechezę wyszarpał ( wtym roku katecheci to 1300 milionów!!!).
    Jeśli kapelani także oddadzą swoje dwudziestoletnie uposażenia (w szpitalach mają po 2500 na ksienżą twarz, o wojskowych lepiej nie wspominać, bo jesśli jesteś pracującym cywilem, to było by Ci przykro),
    a cały Watykański Koncern Zbawienny zrezygnuje z funduszu kościelnego, ZAUFA (Ha,ha, ha,)
    swoim owieczkom i UROCZYŚCIE przejdzie na ich utrzymanie.
    Jakie to proste. Prawda?
    Jakie uczciwe wobec ograbianego prze lata państwa i ludu.
    Jakie postępowe i nowoczesne
    Jakie pełne miłości i pokory.
    Jakie piękne, szlachetne, wzniosłe i KATOLICKIE.
    A jakie nierealne.

    p.s.Piszesz, że moja zniechęcająca praca nic nie daje, a ja dzięki temu, że nteresuję się Zenku Waszą Instytucją Zbawienniczą, to podsłyszałem słowa Najważniejszego ksiendza w Polsce, zwanego nawet Ojcem.
    Czyli Siać, siać, siać.
    Zenek 14.02.2013 godz. 20:39
    Czyli próbując wycisnąć jakąś myśl z twoich wywodów Rysiu twierdzisz,ze ludzie na zachodzie stają się coraz bardziej nowocześni i przestają interesować się tym co się dzieje w kościele.Weź z nich przykład i jako wybitny biznesmen i przedsiebiorca jak twierdzisz przestań zajmować się kościołem katolickim .Zostaw to nam prostaczkom bo i tak ta twoja praca zniechecająca do kościoła nic nie daje
    Rychu 14.02.2013 godz. 20:06
    To znowu Ty? ... Słońce Ty moje niezmordowane.
    Gdybyś wcześniej zaczęła odwiedzać to forum, to byś coś o mnie wiedziała. Ale przypomnę.
    Jestem od 20-tu lat producentem i eksporterem dziwnych rzeczy. Mam w Niemczech dziesiątki przyjaciół.
    W Holandii także 5-ciu. Sami wykształceni ludzie, więc jak się z nimi spotykam, to zwyczajnie CIĄGNĘ ich za język (oczywiscie pytaniami) i pytam, jakie są opinie w ich kraju na ten czy na inny temat.
    A jake to się chyba domyślasz?
    Ostatnio zadzwoniłem nawet do mojego importera i spytałem czy w Niemczech mówi się, czy mówiło o sensacjach w polskim sejmie. Okazało się, że on nic nie wie (a wiadomości ogląda. Znam go 20 lat), że w poskim sejmie jest transwestyta czy gej. Wogóle to chyba Niemców nie interesowało. A u nas taka to sensacja.

    Nie uwierzysz, ale jak była giga msza i feta w Rzymie z ok. awansowania JP II na stopień błogosławionego,
    to ja byłem w RFN na największej wystawie w świecie w pewnej branży.
    Zanim jednak wyjechałem z hotelu, to oczywiście włączyłem niemieckie TV. Cisza. W wiadomościach paro sekundowa wzmianka. Potem był y filmy o małpach czy naturze. Zadzwoniłem do Polski i dowiedziałem się, że tu wszystkie media tym żyły.
    Na wystawie pytałem dziesiątki ludzi z wielu krajów Europy (tych mówiących po niemiecku oczywiście, atacy zazwyczaj na tę wystawę przyjeżdżają) czy wiedzą coś o tym WIELKIM i WAŻNYM WYDARZENIU.
    Nie uwierzysz, ale żaden z pytanych nie miał o tym WYDARZENIU zielonego pojęcia !!!! Skandal!
    Zaznaczam, że okazji do gadania miałem tysiące, gdyż to, co pokazałem ja i moi współpracownicy (także ateiści), było największą sensacją wystawy, a ja jako konstruktor byłem oczywiście gwiazdą, najczęściej nagabywaną.
    Po co to napisałem? Bo zauważyłem i zauważam to od 20-tu lat, że na w Niemczech czy Holandii, czy Francji religia, jej uroczystości i jej cuda, to prywatna sprawa człowieka, a nie sprawa państwowa.
    Jak choćby np. witanie figurki gipsowej z Fatimy przez najwyższe władze i kompanię honorową wojska w Polsce.
    MariaHelena 14.02.2013 godz. 19:14
    "Z tym supermeństwem poprzednika B XVI, to chyba zażartowałeś i ostro przesadziłeś.
    Cały zachodni świat ma zupełnie odmienne zdanie"
    Uwaga! Rychu przeprowadził badania nt. Kościoła już nie tylko w RP ale na "całym zachodnim świecie" (cokolwiek przez to rozumie:)). I te badania nie były nawet sondażowe, a przeprowadzone na całej populacji;), wszak jednoznacznie i jak mniemam celowo użył określenia "cały".
    Te dwa zacytowane wyżej zdania jego autorstwa to książkowy wyraz bezmyślności, kompletnego braku logicznego rozumowania ale też i jego kompleksów, które uwidaczniają się przez ciągłą potrzebę wsparcia ze strony innych użytkowników tego forum. No bo jak śmiałeś Cz'ytaczu napisać (choćby żartem) coś co nie opluwa Kościoła i jego namiestników!? Toż to prawdziwy skandal i nietakt z twojej strony.
    Rychu 14.02.2013 godz. 18:21
    Zenuś... W temacie Msze dla gejów i lesbijek, zapytałeś mnie o to, po co występowalem z kościoła...itd.
    12.br o godz.14.05 udzieliłem tam Tobie obszernej odpowiedzi. Oczywiście w typowy dla wyznawców Twojej religii okazałeś innowiercy pogardę i jego odpowiedź olałeś ciepłym moczem, a tu na mnie krzyczysz. Nieładnie.
    Mógłbyś się poświęcić i choć część tam skomentować.
    Niemieckie wiadomości są raczej rzetelne, więc nie wiem skąd Twoja ironia.
    Czy uważasz, że wiadomości Radyja M są bardziej wiarygodne?
    Znając niemiecki mam chyba prawo posłuchać tego, co współbratymcy Benia mówią o jego abdykacji i ew. następcy.
    Te wiadomości nie są chyba zarezerwowane dla katolików? Noo chyba, że znowu się mylę.

    Czytaczu... Z tym supermeństwem poprzednika B XVI, to chyba zażartowałeś i ostro przesadziłeś.
    Cały zachodni świat ma zupełnie odmienne zdanie.
    Zenek 14.02.2013 godz. 12:50
    Rychu Piszesz,że w Europie jest 261 mln katolików.Siebie chyba nie liczyłeś .Więc po co udzielasz tych swoich jałowych rad kościołowi typu kiedy papież powinien zrezygnowac albo czy murzyn może być papieżem.Nie twój cyrk nie twoje małpy jak to mówią .Jest tyle innych kanałów w tv jak nie rubaszne niemieckie to przełącz na arabskie tam nie usłyszysz nic o kościele i ciśnienie Ci nie skoczy.
    cz'ytacz 13.02.2013 godz. 19:09
    Rychu!
    Nie ma co spekulować ,już nie wybiorą takiego na Papieża,Supermena i Intelektualisty jakim został Ojcem Świętym krakowski Kardynał, Karol Wojtyła.
    W dzisiejszych czasach taki typ osobowości jest wszechmiar porządany.Przełamuje wszelkie bariery i podziały,o ile kościolowi na tym zależy.Cokolwiek początki chrześcijaństwa skupiały w sobie całe przekroje społeczne.Co sprawiało że ta religia miała rosnące ilości zwolenników !!!.
    Rychu 12.02.2013 godz. 21:52
    Powinno być "parę wieków temu"
    Rychu 12.02.2013 godz. 21:50
    Ja też nic nie mam przeciw jego przeszłości czytaczu.
    Dziś o 15.45 w wiadomościach WDR (West Deutsche Rundfunk) podano, że w Europie jest ok.261 mln. katolików,
    w Am.Płd.Ok. 460 mln., zaś w w Płn. ok 136mln.
    Oczywiście są to liczby podane w oparciu o liczbę ochrzczonych, a nie praktykujących klękanie.
    Po co je podano.
    Bo pomimo ogromnej przewagi pozaeuropejskich katolików, to jednak z Europy (a szczególnie z Włoch) pochodzi najwięcej kardynałów, obecnie startujących na najwyższe .stanowisko w Watykanie
    Wniosek z tego taki, że nasze fluorescencje w różach, fioletach i purpurach mogą spać spokojnie, gdyż postępowy wg.obserwatorów, kardynał - murzyn (i pomyśleć, że jeszcze parę wieków kościół watykański murzynów czy indian nie uważał za ludzi) z Ghany, nie ma raczej szans, a "nasi" nie będą zmuszeni do wykonywania poniżających czynności.
    Pożywiom, uwidim.
    Rychu 12.02.2013 godz. 21:50
    Ja też nic nie mam przeciw jego przeszłości czytaczu.
    Dziś o 15.45 w wiadomościach WDR (West Deutsche Rundfunk) podano, że w Europie jest ok.261 mln. katolików,
    w Am.Płd.Ok. 460 mln., zaś w w Płn. ok 136mln.
    Oczywiście są to liczby podane w oparciu o liczbę ochrzczonych, a nie praktykujących klękanie.
    Po co je podano.
    Bo pomimo ogromnej przewagi pozaeuropejskich katolików, to jednak z Europy (a szczególnie z Włoch) pochodzi najwięcej kardynałów, obecnie startujących na najwyższe .stanowisko w Watykanie
    Wniosek z tego taki, że nasze fluorescencje w różach, fioletach i purpurach mogą spać spokojnie, gdyż postępowy wg.obserwatorów, kardynał - murzyn (i pomyśleć, że jeszcze parę wieków kościół watykański murzynów czy indian nie uważał za ludzi) z Ghany, nie ma raczej szans, a "nasi" nie będą zmuszeni do wykonywania poniżających czynności.
    Pożywiom, uwidim.
    cz'ytacz 12.02.2013 godz. 15:38
    Rychu!
    A ja nie mam pretensji do tego że B...t xvi , że jako młody był patriotą i należał do ...jungent .
    No coż ,przynajmniej ci rodacy którzy jeżdżą na roboty do Niemiec to uczą się tam PATRIOTYZMU .
    Rychu 12.02.2013 godz. 15:04
    Wirtualna P. podała, że abdykacji towarzyszyła parszywa pogoda, a w momencie jej ogłaszania w Bazylikę pierdyknął piorun.
    No, Stwórca (miotający pioruny Zeus?) musi już być nieźle wkurzony na ten bajzel.
    Sybilla zapowiedziała też, że jak murzyn zostanie papierzem, to nastąpi koniec świata.
    Chyba tego katolickiego.
    Najwyższy czas.
    Najwyższy też czas, aby religię tę przenieść tam gdzie jej miejsce. Czyli do Afryki, gdzie obraz czarnej madonny bardziej pasuje do mieszkańców Kongo, Czadu czy Nigerii niż jasnogębych mieszkańców nadwiślańskich nizin.
    Rychu 12.02.2013 godz. 14:17
    Ciekawe, czy spełni się przepowiednia niejakiej Sybilii, mówiąca, że Niemca ma zastąpić ciemnoskóry, czyli murzyn.
    Po polsku czarnuch lub asfalt.
    Rozumiem teraz panikę jaka panuje w Komitecie Centralnym czyli po nowemu w Konferencji Episkopatu.
    Już widzę miny Dziwisza, Deca, Michalika, Kowalczyka, Nycza, nadętego Gocłowskiego i innych jak całują czarne łapy (tfu. św.pierścień na czarnych łapach), jakiegoś kardynała Mbono Utulele, obecnie np. Jana Pawła Benedykta Pierwszego.
    Rychu 11.02.2013 godz. 22:09
    Pomimo praktyk w Hitlerjugend, pokazał klasę.
    Gdy kilkanaście lat temu Jerzy U. w artykule Obwoźne..... (dalej lęk przed obrazą uczuć nie pozwala mi pisać),
    proponował honorowe przejście na emeryturę jego poprzednikowi, to przez wyznawców został oskarżony o obrazę uczuć religijnych i chyba sprawa oparła się o sąd. No, ale co kraj to obyczaj.

    Tu komplement dla polskich mediów. Były z tą wiadomością chyba o dwie godż. szybsze od niemieckich
    Wszystkie prawwie niemieckie stacje pokazywały miliony bawiących się niemców w tzw. Rosenmontagszugach i chyba nikomu do głowy nie przyszło zajmować się czyjąś abdykacją.
    Ale gdy zmarł Największy, to byli pierwsi i chyba 7 min przed 21 szą przerwali program muzyczny.
    Polacy pierwsze wiadomości o śmiercią.podali ok. 21.20 Czyli jest 1:1

    TVN poświęciło aż 22 min temu faktowi. Jedynki nie miałem siły już oglądać.
    Niemcy w wiadomościach na ARD (ihnia jedynka) poświęcili tej sprawie chya 8 min.
    Ale potem wcisnęli Brennpunkt (w związku z tym) i o 30 min. opóźnili transmisję z Karnevalsitzungu w Kolonii.
    ckm 11.02.2013 godz. 19:24
    Za młody był.
    cz'ytacz 11.02.2013 godz. 16:10
    Przepraszam że tak zacznę ... .Lecz Tamten Papież przytłacza swoją osobą i osobowością.
    Na wyliczanie cech niestarczyłoby miejsca,co sprawia że trudno jest być następcą Poprzedniego Papieża ,pomijając to że też pełni się funkcję następcy Świętego Piotra... .
    hetman 11.02.2013 godz. 14:39
    Niewiele masz do powiedzenia w tej materii...
    Martaj 11.02.2013 godz. 14:32
    bogu niech będą dzięki